Usługi uciekają przemysłowi i mocno wchodzą w 2025 rok

Ignacy MorawskiIgnacy Morawski
opublikowano: 2025-01-07 20:00

Kilka dni temu indeks PMI dla przetwórstwa pokazał mizerny obraz światowego sektora produkcji towarów. W usługach sytuacja jest odwrotna, ożywienie się wręcz umocniło. W tym sektorze widać coś, co jest nadzieją na rozpoczynający się rok - wigor konsumenta. Widać go też w notowaniach akcji na świecie.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Konsument w minionym roku, ogólnie rzecz biorąc, rozczarował. Po ustąpieniu inflacji miał odważniej ruszyć na zakupy, a nic takiego się nie wydarzyło. Sprzedaż detaliczna rozczarowywała w wielu miejscach na świecie, w tym w Polsce i innych krajach europejskich, a także w Chinach i przez wiele miesięcy w USA.

Jednak kilka sygnałów pojawiających się na przełomie roku sugeruje, że teraz może być pod tym względem lepiej. We wtorek pojawiły się dobre dane o nastrojach w sektorach usługowych na świecie, powstające na podstawie ankiet wśród menedżerów zamówień. Indeks PMI dla usług dla wszystkich badanych krajów wzrósł w grudniu do 53,8 pkt wobec 53,1 pkt w listopadzie. Był to najwyższy poziom od czterech miesięcy. Tym samym usługi bardzo pozytywnie odróżniają się od przetwórstwa, gdzie trwa płytka recesja.

Najważniejszym napędem poprawy w usługach jest sektor finansowy, tam indeks PMI jest najwyżej. Może to wynikać z obniżek stóp procentowych na świecie, nakręcających hossę na niektórych giełdach i stopniowo podnoszących popyt na kredyty. Ale wyraźnej poprawie w ostatnich miesiącach uległa również koniunktura w sektorach usług konsumpcyjnych, która w skali świata jest najlepsza od 20 miesięcy. Ten drugi element jest bardzo istotny, bo współgra z innymi sygnałami z badań koniunktury.

Poprawę w sektorach nastawionych na konsumenta widać również w przetwórstwie. O ile ogólny indeks dla przetwórstwa znajduje się poniżej krytycznej granicy 50 pkt, oddzielającej ekspansję od recesji, o tyle sektory dóbr konsumpcyjnych notują w skali świata wyniki wyraźnie powyżej tej bariery. Co więcej, PMI dla dóbr konsumpcyjnych znalazł się w grudniu najwyżej od sześciu miesięcy.

Innym potwierdzeniem poprawy w firmach nastawionych na konsumentów jest zachowanie cen akcji na światowych giełdach. Indeks MSCI World Consumer Discretionary, który skupia światowe firmy produkujące tzw. dobra dyskrecjonalne (nienależące do kategorii pierwszej potrzeby), zyskał w ciągu ostatnich trzech miesięcy 12 proc., podczas gdy ogólny indeks MSCI World wzrósł tylko o 1 proc. Jest to odwrócenie sytuacji z wcześniejszych dziewięciu miesięcy, kiedy ten pierwszy indeks, reprezentujący firmy bardziej eksponowane na zmiany nastrojów konsumentów, zachowywał się znacznie słabiej od średniej dla wszystkich spółek światowych skupionych w indeksie MSCI. Wcześniej taka różnica na korzyść sektora dóbr dyskrecjonalnych występowała w 2021 r., kiedy trwał jeszcze boom popytowy na towary.

To wszystko sugeruje, że normalizacja popytu konsumpcyjnego na świecie po kryzysie inflacyjnym weszła na prawidłową ścieżkę. Ten rok powinien być pod tym względem lepszy niż ubiegły.

Co zatem blokuje ożywienie całej gospodarki? Niepewność i niskie inwestycje. To jest coś, co w tym momencie ciąży na nastrojach sektora przetwórczego w skali świata. PMI dla sektorów produkujących dobra kapitałowe, czyli takie, które służą nie do konsumpcji, ale do powiększania mocy produkcyjnych, znajduje się blisko cyklicznego dna. Powodem jest prawdopodobnie niepewność związana z polityką handlową, indeks ten bowiem doznał wyraźnych spadków od drugiej połowy 2024 r., kiedy stawało się jasne, że w USA może dojść do znaczących zmian w wielu wymiarach polityki gospodarczej, w tym w polityce celnej. Innym powodem słabego popytu inwestycyjnego mogą być wciąż wysokie realne stopy procentowe, które hamują inwestycje przedsiębiorstw.

Najbliższe dwa, trzy miesiące mogą być krytyczne dla rozwiania wielu wątpliwości związanych z handlem, stopami procentowymi i tym samym inwestycjami. Donald Trump zaczyna prezydenturę i dość szybko określi kierunek swojej polityki. Banki centralne, a szczególnie Europejski Bank Centralny, określą, jak mocno chcą ciąć dalej stopy procentowe. Jeżeli konsument potwierdzi chęć do zakupów, a firmy dołączą z inwestycjami, to może jeszcze uda się uratować 2025 r. też dla sektora przemysłowego.

Możesz zainteresować się również: