Ustawa o biopaliwach trafi po drugim czytaniu do komisji, zdecydował w piątek Sejm. Za dalszymi pracami nad projektem głosowali posłowie SLD, UP, PiS, PSL, Samoobrony i LPR. Przeciwko była Platforma Obywatelska.
Przedstawiciel PO uzasadniał decyzję partii ‘mataczeniem rządu’, które ma jakoby wynikać z rządowej opinii do projektu. Poseł Aleksander Grad zarzucił rządowi, iż kwestionuje zapisy, które wcześniej proponował w swoim projekcie.
Urząd Komitetu Integracji Europejskiej uważa, że poselski projekt nie jest zgodny z prawem Unii Europejskiej. Zapisano w nim bowiem, że biokomponenty będzie można wytwarzać wyłącznie z polskich surowców tylko do czasu wstąpienia Polski do UE. Otwiera to jednak drogę do zawierania w tym okresie 5-letnich umów kontraktacyjnych z krajowymi producentami.
Marek Sawicki z PSL także jest zdziwiony opinią UKIE. Według niego, podczas prac nad poprzednim, rządowym projektem ustawy o biopaliwach, UKIE twierdził, że wytwarzanie biopaliw wyłącznie z polskich surowców tylko do momentu akcesji byłoby zgodne z prawem UE.
MD, PAP