Czytasz dzięki

Uwaga, fiskus się odmroził

opublikowano: 25-05-2020, 22:00

Od 25 maja skarbówka może wznawiać i prowadzić wszelkie kontrole wobec przedsiębiorców oraz wydawać i egzekwować decyzje domiarowe.

Zakończyła się pandemiczna hibernacja organów skarbowych. Tak zwana tarcza antykryzysowa 3.0 nie tylko przewiduje pomoc dla firm, ale także odblokowała postępowania organów skarbowych wobec podatników. Mogą one powrócić do zawieszonych kontroli skarbowych i podatkowych, czynności sprawdzających oraz wszczynać nowe sprawy. W drodze postępowań egzekucyjnych fiskus może również dochodzić zaległości obywateli i firm wobec budżetu państwa.

— W ostatnich tygodniach obserwowaliśmy bardzo ograniczoną aktywność organów podatkowych i sądów administracyjnych. Wiele decyzji oczekiwało na wydanie i w związku z tym można spodziewać się zwiększonej aktywności organów w prowadzonych sprawach — mówi Wojciech Pławiak, ekspert podatkowy Business Centre Club (BCC).

Rząd świadomie zaplanował odmrożenie skarbówki. Właśnie spłynęły informacje o dochodach budżetu państwa w kwietniu (pierwszy pełny miesiąc lockdownu). Ministerstwo Finansów poinformowało wczoraj, że w kwietniu 2020 r. deficyt budżetowy wyniósł prawie 20 mld zł (dwa razy więcej niż w marcu).

Podatkowe dochody budżetu państwa były o ponad 30 proc. niższe niż w kwietniu 2019 r. W tej sytuacji rząd niewątpliwie będzie oczekiwał od organów skarbowych większej skuteczności w ściąganiu pieniędzy od podatników. Natomiast środowiska przedsiębiorców boleśnie dotknięte przez pandemię koronawirusa oczekują, że fiskus będzie łagodny. BCC zaapelował do premiera Mateusza Morawieckiego o wydłużenie o trzy miesiące (z końca czerwca do końca września) terminu na złożenie deklaracji podatkowych za ubiegły rok oraz wpłacenie podatku dochodowego (CIT). Ponadto organizacja ta apeluje o przesunięcie o pół roku terminu wdrażania wszelkich przepisów zwiększających podatkowe obowiązki firm.

— Obecna sytuacja społeczno-gospodarcza to nie jest czas na zalewanie przedsiębiorców nowymi obowiązkami i koniecznością wdrożenia kosztownych zmian administracyjno- -technicznych — uważa Marek Goliszewski, prezes BCC.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane