Volvo ogłosiło program "Drive Me" który zakłada, że do 2017 r. na ulicach szwedzkiego miasta Göteborg pojawi się 100 egzemplarzy Volvo, które nie będą potrzebowały kierowcy. Projekt jest wspierany przez szwedzki rząd i lokalne władze.

Szwedzki producent samochodów, który należy do chińskiego koncernu Geely, postawił sobie za cel ustalenie, jak technologia radzi sobie w prawdziwym świecie, w jaki sposób zmienia przepływ ruchu i zużycie paliwa. Volvo chce też sprawdzić jakiego rodzaju dodatkowa infrastruktura będzie konieczna, żeby wprowadzić samodzielne auta na rynek masowy.
Portal Yahoo.com przypomina, że Volvo nie jest jedynym koncernem, który kładzie nacisk na rozwój samodzielnie jeżdżących samochodów. W ostatnich latach sporo testów przeprowadził potentat nowych technologii Google, a japoński Nissan obiecał, że pierwsze tego typu pojazdy pojawią się na drogach do 2020 r.
Volvo pokazało już w tym roku koncepcję systemu sterowanego aplikacją na smartfony, który sprawia, że samochody samodzielnie parkują.
