Volvo: Suv-em do sukcesu

Marcin BołtrykMarcin Bołtryk
opublikowano: 2014-08-28 00:00

MOTORYZACJA: Podobno Szwedzi to ostrożni, ale też cierpliwi inwestorzy.

I podobno bardzo długo oglądają każdą koronę (walutę, nie nakrycie głowy), zanim postanowią ją zainwestować. Nic więc dziwnego, że pierwszą generację dużego SUV-a (XC90) tej marki od drugiej dzieli aż 12 lat. Konkurencja zdążyła w tym czasie z co najmniej dwiema generacjami. Nie dziwi też, że „pierwsze okazanie” nowego Volvo XC 90 budzi ogromne zainteresowanie. Zaprojektowanie i wprowadzenie do produkcji tego modelu kosztowało firmę około 30 mld zł. — To więcej, niż kosztowała budowa ośmiokilometrowego mostu między Danią a Szwecją. Ale koszt budowy mostu ma się zwrócić po ponad 30 latach, a wdrożenie XC90 zwróci się znacznie szybciej — twierdzi Arkadiusz Nowiński, prezes Volvo Auto Polska. Firma szacuje, że w 2015 r. sprzeda na świecie około 50 tys. tych aut, a rok później 80 tys. W Polsce chce sprzedawać około tysiąca aut rocznie. Co ciekawe, nowe XC90 jest pierwszym volvo zaprojektowanym i wyprodukowanym pod chińskim panowaniem. Jest też pierwszym modelem zbudowanym na zupełnie nowej platformie (SPA), na której będą powstawać inne modele (od serii 60 do 90). — Ten samochód otworzy drogę przyszłym modelom volvo budowanym według koncepcji widocznej w XC90. Wszystko zmierza do wzrostu sprzedaży, także w Polsce — mówi Arkadiusz Nowiński. Pod maską nowego XC90 znajdą się wyłącznie czterocylindrowe silniki o pojemności dwóch litrów. Przez pierwszych kilka miesięcy sprzedaży Volvo XC90 będzie dostępne wyłącznie w dwóch wersjach silnikowych: D5 AWD 225 KM oraz T6 AWD 320 KM. Następnie do oferty dołączą pozostałe wersje napędu, w tym przednionapędowy Diesel D4 190 KM, benzynowy T5 254 KM oraz hybrydowy T8 o mocy niemal 400 KM. W Polsce ceny będą się zaczynały od 239,9 tys. zł. Najdroższe będą doskonale wyposażone samochody z limitowanej serii First Edition. Powstanie ich tylko 1927. W Polsce mają kosztować 408 tys. zł.

None
None