Przemawiając w Parlamencie Europejskim w Strasburgu, Ursula von der Leyen stwierdziła, że Unia Europejska znalazła się w kluczowym momencie swojej historii. Podkreśliła, że choć Europa nadal preferuje dialog i rozwiązania dyplomatyczne, jest w pełni przygotowana do działania z jednością, pilnością i determinacją, jeśli sytuacja tego wymaga. Jej wystąpienie zostało odebrane jako wyraźne zaostrzenie stanowiska wobec prezydenta USA Donalda Trumpa.
Koniec starego porządku
Szefowa Komisji Europejskiej zaznaczyła, że nie ma już powrotu do porządku międzynarodowego, który Europa przez dekady budowała wspólnie ze Stanami Zjednoczonymi. Jej zdaniem zmiana globalnego układu sił ma charakter trwały, a współczesny świat coraz częściej opiera się na brutalnej sile, a nie na zasadach. Von der Leyen przyznała, że choć taka rzeczywistość może być trudna do zaakceptowania, Europa musi nauczyć się funkcjonować w nowych realiach.
Cła Trumpa i Grenlandia jako punkt zapalny sporu
Napięcia nasiliły się po zapowiedzi Donalda Trumpa dotyczącej wprowadzenia ceł na towary z wybranych państw europejskich. Prezydent USA ogłosił, że od 1 lutego zacznie obowiązywać 10 proc. cło na produkty z ośmiu krajów Europy, które w czerwcu ma wzrosnąć do 25 proc., jeśli Stany Zjednoczone nie uzyskają zgody na zakup Grenlandii. Wyspa pozostaje półautonomicznym terytorium Danii, członka UE i NATO, co dodatkowo komplikuje sytuację polityczną.
UE rozważa środki odwetowe wobec USA
Przywódcy państw Unii Europejskiej mają spotkać się w Brukseli, aby omówić potencjalne działania odwetowe wobec zapowiadanych ceł. Von der Leyen podkreśliła, że dodatkowe taryfy byłyby błędnym posunięciem, zwłaszcza że UE i USA mają zbieżną ocenę strategicznego znaczenia bezpieczeństwa Arktyki. Jej zdaniem eskalacja konfliktu handlowego między sojusznikami mogłaby jedynie wzmocnić pozycję wspólnych przeciwników.
Wsparcie dla Grenlandii i nowa strategia bezpieczeństwa UE
Przewodnicząca Komisji Europejskiej zapowiedziała, że Unia przygotowuje się do wsparcia Grenlandii poprzez znaczący wzrost inwestycji europejskich, które mają wzmocnić lokalną gospodarkę i infrastrukturę. Równocześnie UE planuje zacieśnienie współpracy w zakresie bezpieczeństwa z Wielką Brytanią, Kanadą, Norwegią i Islandią oraz opracowanie nowej strategii bezpieczeństwa. Von der Leyen zaznaczyła, że Europa musi ponownie ocenić swoje podejście do bezpieczeństwa, ponieważ świat zmienia się szybciej niż kiedykolwiek wcześniej.
Europejski Bank Centralny o skutkach ceł Trumpa
Do napięć handlowych odniosła się również prezes Europejskiego Banku Centralnego Christine Lagarde. W wywiadzie dla francuskiego radia RTL oceniła, że gospodarka europejska potrzebuje głębokiego przeglądu w obliczu nowego porządku międzynarodowego. Jej zdaniem wpływ amerykańskich ceł na inflację w strefie euro będzie ograniczony, zwłaszcza że inflacja utrzymuje się na poziomie 1,9 proc., choć skutki mogą być silniej odczuwalne w Niemczech niż we Francji.
Christine Lagarde podkreśliła, że znacznie poważniejszym problemem niż bezpośredni efekt inflacyjny jest niepewność wywołana ciągłymi zmianami w polityce handlowej USA. Zwróciła uwagę, że Europa byłaby znacznie silniejsza, gdyby ograniczyła wewnętrzne bariery pozataryfowe i działała bardziej spójnie.
