VPN coraz bardziej dostępne

Kamil Kosiński
opublikowano: 17-03-2010, 00:00

Doświadczenia największych firm mogą być wzorem dla średnich. VPN na łączach DSL jest o rząd wielkości tańszy od tradycyjnego.

Nawet średnie firmy mogą mieć bezpieczną transmisję w sieci rozległej

Doświadczenia największych firm mogą być wzorem dla średnich. VPN na łączach DSL jest o rząd wielkości tańszy od tradycyjnego.

Wirtualna sieć prywatna (VPN — Virtual Private Network) to rozwiązanie polegające na logicznym wyodrębnieniu z fizycznej sieci operatora telekomunikacyjnego pasma transmisji dla jednego użytkownika. Dzięki temu może on transmitować dane między oddziałami firmy lub grupy kapitałowej w różnych miastach bez narażania się na zakłócenia transmisji generowane przez inne podmioty. Z takiego rozwiązania korzysta od lat m.in. Polska Grupa Dealerów (PGD) — firmy powiązane kapitałowo i organizacyjnie. VPN w PGD spina 22 lokalizacje.

— Pierwotnie zestawialiśmy VPN samodzielnie. Potem wykupiliśmy go jako usługę operatora telekomunikacyjnego — informuje Bogusław Piątek, kierownik działu IT spółki Formoco, która odpowiada za obsługę teleinformatyczną PGD.

VPN zestawiony samodzielnie przez użytkownika sprowadza się do ustanowienia połączenia szyfrowanego na wykupionych u operatora telekomunikacyjnego łączach internetowych. Z tego powodu gwarantuje w zasadzie tylko poufność transmisji.

Lepiej u operatora

W przypadku usługi operatora bezpieczeństwo jest uzupełnione o stabilność transmisji pod względem czysto telekomunikacyjnym. Telekom budujący VPN gwarantuje bowiem klientowi, że pewne pasmo przepływności w jego sieci nie będzie wykorzystywane przez inne firmy.

— Z VPN, który zestawialiśmy samodzielnie, były różne problemy. Gdy przeanalizowaliśmy sytuację, okazało się, że tańsze i stabilniejsze jest wykupienie VPN jako usługi operatora. Funkcjonalnie wielkich różnic nie ma. Sprowadzają się głównie do tego, że usługa operatora daje szybszy czas dostępu. Poza tym nie musimy zajmować się usuwaniem ewentualnych awarii, bo to — łącznie z wymianą routerów — należy do operatora — mówi Bogusław Piątek.

PGD jest klientem Crowley Data Poland. Korzysta z VPN głównie do łączenia się z centralnym serwerem z aplikacjami do zarządzania sprzedażą samochodów, finansowo-księgowymi i hurtownią danych. Poprzez VPN informatycy grupy doinstalowują też aktualizacje lub nowe oprogramowanie na pecetach pracowników oddziałów PGD, w których nie ma informatyków.

Zdaniem Daniela Szcześniewskiego, kierownika działu zarządzania produktami w GTS Energis, dostęp do zainstalowanych centralnie aplikacji biznesowych to obecnie podstawowe zastosowanie VPN. Na tyle podstawowe, że część klientów GTS Energis wraz z wirtualną siecią prywatną wykupuje od razu kolokację lub zarządzalny hosting serwerów w centrum danych operatora.

— Część firm, które już korzystają z VPN, zastanawia się nad innymi sposobami wykorzystania tej sieci i sięga po szeroko rozumiane unified communications. W oparciu o VPN uruchamia więc telefonię IP, współdzielenie dokumentów, rozwiązania z zakresu e-learningu czy wideokonferencje. To rosnący trend, chociaż jeszcze nie powszechny — zauważa Daniel Szcześniewski.

Podobne obserwacje mają przedstawiciele Telekomunikacji Polskiej.

Z kolei Józef Ejzel, dyrektor biura wsparcia sprzedaży w Exatelu, zaznacza, że wykorzystanie potencjału VPN zależy w dużej mierze od świadomości użytkownika, od tego, czy wie, czego oczekuje od swojej sieci i jak ją wykorzystać do określonych celów.

Otwarcie na średnich

Józef Ejzel, twierdzi, że w korporacjach i administracji publicznej rośnie zainteresowanie usługami VPN w technologii IP.

— Większość klientów chętnie wymienia tradycyjne technologie transmisji danych, takie jak Frame Relay/ATM, na sieci IP VPN. Robią tak klienci, którym wygasały poprzednie umowy. Nowe kontrakty z operatorem są zawierane już na usługi IP VPN — zaznacza przedstawiciel Exatela.

Na razie jednak wśród użytkowników VPN dominują naprawdę duże organizacje. Operatorzy telekomunikacyjni przyznają, że płacący im za VPN to na razie zdecydowana mniejszość klientów biznesowych. Dla średnich firm była to bowiem usługa zbyt droga. Dopiero działania regulacyjne, które doprowadziły do sprzedaży hurtowej łącz DSL przez TP, sprawiły, że wirtualne sieci prywatne stały się dostępne dla średnich przedsiębiorstw.

— Klasyczny VPN wiąże się z opłatą nawet kilku tysięcy złotych miesięcznie za jedną lokalizację. VPN na łączach DSL to opłaty liczone w setkach złotych, a więc o rząd wielkości niższe. Sprawia to, że wśród klientów pojawiają się zupełnie nowe firmy, gdy jeszcze niedawno rynek był w zasadzie nasycony i operatorzy wzajemnie odbierali sobie klientów — twierdzi Daniel Szcześniewski.

Kamil Kosiński

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Innowacji / Technologie / VPN coraz bardziej dostępne