Polacy szybko przełamali strach związany z płaceniem i zamawianiem produktów i usług przez internet. I to nie tylko ubrań czy sprzętu AGD. I nie tylko za pośrednictwem pecetów czy laptopów. W sieci chętnie poszukują też informacji o ofertach turystycznych. Z badania Google Polska wynika, że w ubiegłym roku 79 proc. użytkowników smartfonów użyło ich do wyszukania informacji na temat produktu lub usługi przed zakupem. A 22 proc. pytań w wyszukiwarce związanych z turystyką zostało zadanych za pośrednictwem smartfona. To wzrost o 104 proc. Wczasów last minute organizowanych przez biura podróży z poziomu smartfona poszukuje 22 proc. internautów, a ciekawych destynacji 23 proc. Środki transportu, takie jak autobusy czy pociągi, interesowały w ubiegłym roku 24 proc. mobilnych użytkowników. W popularnych wśród Polaków miejscach turystycznych raczej nie ma problemów z dostępem do internetu, więc turyści korzystają ze smartfonów także na miejscu wypoczynku. Dość intensywnie. Za ich pośrednictwem sprawdzają dostępność taksówek (49 proc.), pogodę (32 proc.) i poszukują rozrywki (26 proc.). Wczoraj Google uchylił nieco rąbka tajemnicy i podzielił się wiedzą o tym, jak polscy internauci szukają inspiracji urlopowych.Według danych firmy aż 63 proc. internautów przyznaje, że rzeczy, które napotkali w internecie, takie jak spoty lub banery reklamowe, posty w sieciach społecznościowych czy programy telewizyjne, często motywują ich do szukania informacji na temat usług turystycznych. Polscy internauci zaczynają planować urlop przed komputerem lub ze smartfonem w ręku. Częstymi hasłami są ogólne: gdzie na wakacje, gdzie na weekend, gdzie na narty, czy bardziej szczegółowe, np.: co warto zwiedzić w Krakowie. Wyszukiwarka jest też źródłem informacji o już wybranym miejscu przyszłego wypoczynku czy kwestii formalnych związanych z wyrobieniem wizy lub paszportu. W sieci poszukujemy wskazówek dotyczących dojazdu, sposobu kupna biletów, porównania ich cen i informacji o tym, jak przygotować się do podróży. Polacy zaczynają planować urlop już w styczniu. Lato pozostaje cały czas głównym okresem wyjazdowym, jednak to właśnie na początku roku Google notuje najwięcej zapytań o: wczasy zorganizowane, loty, destynacje czy krótkie wypady. Powinny być tego świadome firmy z sektora turystyki i branży pokrewnych, przy planowaniu budżetów marketingowych. Internauci w poszukiwaniu informacji związanych z turystyką koncentrują się głównie na trzech obszarach: nazwie usługi lub produktu, marce lub destynacji. Marka ma największe znaczenie w przypadku linii lotniczych (63 proc. wskazań w badaniu Google’a). © Ⓟ
W e-turystyce zaczął się ruch
opublikowano: 2016-02-24 22:00
Polscy internauci zaczynają planować urlop już w styczniu. Firmy z branży turystycznej powinny o tym wiedzieć — i reagować.