Na giełdach europejskich przeważały w piątek spadki, jedynie w Londynie sesja zakończyła się wzrostem indeksu FTSE. Pogorszenie nastrojów wywołały dane o spadku lipcowego wskaźnika cen producentów w USA, które pokazuje na utrzymywanie się słabej koniunktury gospodarczej za Oceanem.
W dół poszły kursy udziałów spółek zaangażowanych na rynku amerykańskim. Staniały papiery Vivendi Universal, którego ok. 40 proc. sprzedaży jest generowane w USA. Nadal spada cena udziałów koncernu farmaceutycznego Bayer. Poza ostatnimi kłopotami wynikającymi z konieczności wycofania z rynku jednego z leków, dane o PPI w USA również wpłynęły negatywnie na notowania papierów spółki. W ubiegłym roku jedna trzecia przychodów Bayera to efekt działań na rynku amerykańskim.
Spadła cena udziałów Deutsche Banku, który jest właścicielem Bankers Trust. Pogorszenie notowań akcji spółki wiążę się również z zapowiedzią zbadania okoliczności ostatniej transakcji sprzedaży przez bank 44 mln udziałów Deutsche Telekom, której towarzyszyło wydanie rekomendacji „kupuj” przez analityków DB.
W dół poszła cena większości europejskich telekomów. Inwestorzy sprzedawali udziały Deutsche Telekom w związku ze zbliżającym się terminem otwarcia rynku dla miliarda papierów spółki będących w rękach udziałowców VoiceStream Wireless, przejętej przez DT w maju. Spośród pozostałych europejskich telekomów spadły kursy m.in. France Telecom, Nokii, Alcatela i Orange. W górę poszła cena udziałów British Telecommunications.
MD