W Gino Rossi kluczowe decyzje

Anna Pronińska
opublikowano: 08-09-2011, 00:00

Rada odwołała prezesa i dała zielone światło emisji obligacji. Tymczasowo spółką pokieruje Jan Pilch.

Rada odwołała prezesa i dała zielone światło emisji obligacji. Tymczasowo spółką pokieruje Jan Pilch.

Na środowym posiedzeniu rada nadzorcza Gino Rossi (w skład której od maja wchodzą nowi akcjonariusze spółki Jan Pilch i Krzysztof Bajołek — założyciele Artmana), podjęła decyzje, które mają postawić obuwniczo-odzieżową grupę na nogi. W ramach programu refinansowania zadłużenia Gino Rossi (obecnie sięga ono ponad 40 mln zł) rada udzieliła zgody zarządowi na przeprowadzenie emisji obligacji do maksymalnej wartości 50 mln zł.

— Obligacje chcemy uplasować w październiku. Wstępnie mamy zapewnienie od funduszy inwestycyjnych co do objęcia większej części emisji. Nie planujemy wprowadzenia obligacji na Catalyst — mówi Jan Pilch, przewodniczący rady nadzorczej i jeden z wiodących akcjonariuszy Gino Rossi.

Dodaje, że równolegle prowadzone są rozmowy z bankami w sprawie warunków dalszego finansowania spółki.

— Grupa generuje dodatnie przepływy z działalności operacyjnej i ma duży potencjał wzrostu. Jestem przekonany, że sprawę refinansowania rozwiążemy przed końcem roku — dodał Jan Pilch.

Rada nadzorcza zdecydowała także o odwołaniu Witolda Jesionowskiego, dotychczasowego prezesa Gino Rossi (po pojawieniu się w spółce nowych akcjonariuszy został on zawieszony). Jan Pilch został tymczasowo (do 14 października) oddelegowany do pełnienia tej funkcji.

— Na radzie nadzorczej 17 października chcemy powołać nowego prezesa. Z jednym kandydatem jesteśmy w końcowej fazie rozmów. To osoba z branży obuwniczej, ale za wcześnie na szczegóły — dodaje szef rady nadzorczej Gino Rossi.

Liczy, że nowy prezes pomoże zrealizować cele strategiczne, które niedawno spółka ujawniła. Przypomnijmy, że chodzi m.in. o odświeżenie i wzmocnienie pozycji rynkowej marki Gino Rossi, rozwój krajowej sieci sklepów obuwniczych (marka Gino Rossi) i odzieżowych (marka Simple Creative Products), wycofanie się z rynku niemieckiego i powrót w modelu franczyzy na rynki wschodnie.

Według nowych prognoz, w tym roku grupa zanotuje 2,71 mln zł straty netto przy 190,11 mln zł przychodów, a w 2012 r. 7,9 mln zł zysku netto i niemal 211 mln zł przychodów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Pronińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu