W Investments: już 30 podejrzanych

opublikowano: 25-02-2020, 22:00

Trzy osoby usłyszały zarzuty w głośnej sprawie funduszy W Investments, z których prawie 2 tys. osób nie może wypłacić blisko 0,5 mld zł.

W śledztwie dotyczącym działania na szkodę czterech funduszy inwestycyjnych z grupy W Investments (WI) zatrzymano kolejne trzy osoby: Piotra P., Martę K. i Ireneusza T. Dwóm pierwszym Prokuratura Regionalna w Łodzi zarzuciła pranie pieniędzy pochodzących ze spółek portfelowych funduszy, a trzeciej pomocnictwo w uszczuplaniu podatków. Tym samym liczba podejrzanych w sprawie, której główny wątek dotyczy oszukania 2 tys. inwestorów na kwotę 600 mln zł i wyrządzenia funduszom WI co najmniej 90 mln zł szkody, wzrosłado 30 osób. Wobec sześciu głównych podejrzanych, którym śledczy zarzucają m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej, od prawie roku stosowany jest tymczasowy areszt, co jednak wkrótce może się zmienić.

Jak ujawniliśmy wczoraj w „PB”, sąd zdecydował, że cała szóstka będzie mogła wyjść na wolność po wpłaceniu 17 mln zł poręczenia majątkowego. Największą kaucję, aż 10 mln zł, ustanowiono dla znanego biznesmena Piotra Wiśniewskiego. Ten twórca i były większościowy akcjonariusz Domu Maklerskiego WI, który zarządzał funduszami do 2016 r., stoi pod zarzutem kierowania grupą przestępczą. Zarówno on, jak i pozostała piątka (wszyscy nie przyznają się do winy) na razie pozostaną jednak w areszcie — do momentu rozpoznania zażaleń prokuratury.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dawid Tokarz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy