Czytasz dzięki

W mieszkaniówce robi się zielono

opublikowano: 15-06-2020, 22:00

Polacy przekonują się do energooszczędnych mieszkań. Dodatkowy koszt przestaje być straszny.

Ekotrendy coraz śmielej wkraczają na rynek mieszkaniowy, a systemy smart home, które umożliwiają m.in. zdalne sterowanie ogrzewaniem czy oświetleniem, coraz częściej pojawiają się w ofertach deweloperów.

Eksperci twierdzą, że sytuacja rynkowa nie zahamuje rosnącego zainteresowania energooszczędnymi mieszkaniami, a być może je jeszczeprzyśpieszy
Zobacz więcej

Popyt na oszczędzanie:

Eksperci twierdzą, że sytuacja rynkowa nie zahamuje rosnącego zainteresowania energooszczędnymi mieszkaniami, a być może je jeszczeprzyśpieszy Fot. AdobeStock

— Polacy są zainteresowani rozwiązaniami ekologicznymi. W badaniu, które dla „PB” przeprowadził Kantar, potwierdziło to 88 proc. ankietowanych, którzy niedawno kupili mieszkanie na rynku pierwotnym — informuje Jarosław Krawczyk, ekspert Otodom.pl.

Firma sprawdziła też, ilu Polaków byłoby skłonnych zapłacić więcej za technologię przyjazną środowisku. Okazało się, że 56 proc. kupujących jest gotowych ponieść taki koszt.

Inteligentne cztery kąty

Deweloperzy przyznają, że zmiany w świadomości ekologicznej widać gołym okiem.

— Technologia w domu zaczyna być postrzegana nie tylko jako innowacyjność, ale coś, co ułatwia życie. System smart home przyciąga klientów zwiększonym bezpieczeństwem, komfortem i rozsądnymzarządzaniem zużyciem energii — tłumaczy Karolina Guzik, menedżer sprzedaży w Skanskiej w sondzie portalu RynekPierwotny.pl.

Spółki zapewniają, że na bieżąco dostosowują oferty do oczekiwań kupujących.

— We wszystkich mieszkaniach mamy zainstalowany — bez dodatkowych opłat — system, który pozwala kontrolować domową elektronikę za pomocą urządzenia mobilnego. Zapewnia on do 30 proc. niższe rachunki za energię elektryczną. Umożliwia m.in. zarządzanie oświetleniem czy multimediami przez smartfon albo tablet. Na odległość można też sterować przepływem prądu czy roletami — mówi Joanna Chojecka, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu spółki Robyg.

Zwykle deweloperzy oddają klientom mieszkania z już zainstalowanymi systemami smart home, jednak to nabywcy decydują, czy uruchomią rozwiązanie w wybranej opcji.

65937540-8c2f-11e9-bc42-526af7764f64
Nieruchomości
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
Nieruchomości
autor: Dominika Masajło, Paweł Berłowski
Wysyłany raz w tygodniu
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

— Koszt takiej operacji to kilka tysięcy złotych. W stosunku do oczekiwanych korzyści wydaje się on wręcz symboliczny. Ograniczenie popytu na lokalne z systemami smart home nie wchodzi w grę. W niedalekiej perspektywie należy się raczej spodziewać spadku zainteresowanie lokalami bez takiego rozwiązania — twierdzi Jarosław Jędrzyński, ekspert portalu RynekPierwotny.pl.

Nie tylko w środku

Ekotechnologie coraz częściej pojawiają się także w częściach wspólnych osiedli. Tak jest m.in. w inwestycji spółki Budimex Nieruchomości.

— Na naszym osiedlu w Poznaniu powstaną stacje do ładowania samochodów elektrycznych. Chcemy opracować metodę, która umożliwi szybkie i funkcjonalne ładowanie auta. Będziemy współpracowali w tym zakresie z firmami energetycznymi. Docelowo chcemy mieć takie systemy na każdym nowym osiedlu. Będziemy także rozwijać projekty związane z retencją wody — mówi Damian Kapitan, prezes Budimeksu Nieruchomości.

Spółka chce również, by na jej osiedlach mocno rozwijała się fotowoltaika, a wspólnoty mieszkaniowe mogły dzięki niej ograniczyć koszty funkcjonowania części wspólnych.

— Prowadzimy już zaawansowane rozmowy na ten temat — dodaje Damian Kapitan. Z myślą o ochronie środowiska Dom Development realizuje wieloetapowe osiedle na warszawskim Bemowie z instalacjami fotowoltaicznymi na dachach.

— Poza walorami ekologicznymi pozwolą one zmniejszyć wysokość opłat czynszowych. W dwóch inwestycjach będziemy mieli także stacje ładowania aut elektrycznych — mówi Grzegorz Smoliński, dyrektor sprzedaży w Dom Development.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AGO

Polecane