W mijającym tygodniu WIG20 stracił ponad 3 proc.

(Artur Szymański)
opublikowano: 2005-01-21 16:48

Tak nudnej sesji dawno już nie było. Przypuszczam, że gdyby się nie odbyła nikt by się specjalnie nie obraził. O zastoju na rynku najlepiej świadczą obroty – na całym rynku wyniosły 300 mln zł, czyli tyle co wczoraj po 90 minutach sesji.

Tak nudnej sesji dawno już nie było. Przypuszczam, że gdyby się nie odbyła nikt by się specjalnie nie obraził. O zastoju na rynku najlepiej świadczą obroty – na całym rynku wyniosły 300 mln zł, czyli tyle co wczoraj po 90 minutach sesji.

Niską aktywność inwestorów na ostatniej sesji tygodnia obrazuje 55-proc. spadek wartości handlu w porównaniu z sesją czwartkową. Na dodatek utrapieniem była dziś bardzo mała rozpiętość wahań indeksów. Dość powiedzieć, że w ostatnich czterech godzinach WIG20 bujał się w 5-pkt przedziale. Inwestorzy nie doczekali się ożywienia nawet w końcówce.

Indeks największych spółek zakończył tydzień na poziomie 1832,12 pkt tracąc 0,46 proc. Od poprzedniego piątku obniżył wartość o 3,06 proc. Przed południem WIG20 zjechał w okolice dołka 1826 pkt, gdzie w środę i czwartek skutecznie broniły się byki. Dziś też nie doszło do jego pogłębienia. O niczym to jednak nie świadczy, bo przy tak małych obrotach trudno mówić zarówno o determinacji niedźwiedzi jak również sile broniących się byków.

Cienko przędły PKO BP i PKN Orlen. Na osłabienie kursu płockiej rafinerii wpłynęło wstrzymanie przez Jukos dostaw ropy, a dostarczał jej aż 40 proc. Zarząd PKN-u uspokaja, że nie wpłynie to na produkcję paliw, bo kupuje ropę z innych źródeł. Tak czy siak, ziarno niepewności zostało zasiane. Kurs spadł o 1,4 proc. przy około 70-mln obrocie.

Podobnej skali spadek zaliczył PKO BP, ale przy mniejszych obrotach. Nie pomógł tym razem Pekao, ale tu obrotów prawie że nie było (4,5 mln zł). Ile mogły tyle spadki równoważyły KGHM, Stalexport i kilka mniejszych komponentów WIG20. Przez większą część dnia neutralność zachowywała Telekomunikacja Polska, w końcówce straciła jednak 0,3 proc.

Na akcjach 9 spółek nie odnotowano handlu. Najlepiej w piątek oraz całym tygodniu wypadła Energoaparatura. Do zainteresowania się akcjami spółki zachęciły inwestorów zakupy walorów przez nowych właścicieli firmy. Czwartkowe WZA zdecydowało o splicie papierów w stosunku 1 do 7 oraz o emisji walorów serii C w celu konwersji zobowiązań objętych postępowaniem upadłościowym.

Podrożały też walory Polnordu po informacji, że spółka wybuduje za 71,5 mln zł centrum handlowo - usługowe w Toruniu. Dobrą passę z wczoraj kontynuował Próchnik, natomiast nie utrzymał wzrostu Projprzem, który zawarł kontrakt z Prochemem na dostawę i montaż konstrukcji stalowych. Wartość umowy 6,47 mln zł. AS