W Polsce startuje kolejny neobank

opublikowano: 24-11-2020, 17:32
aktualizacja: 24-11-2020, 17:34

Twórca międzynarodowej platformy gaminowej spróbuje sił w sektorze finansowym. Jego Zen celuje z ofertą w wąski segment klientów.

Zen to paneuropejski fintech na licencji e-money litewskiego banku centralnego, który właśnie rusza na 32 rynkach, w tym polskim. Od uniwersalnych instytucji tego typu odróżnia go oferta skrojona pod klientów kupujących i sprzedających w internecie — głównie firmy, które chcą skalować biznes e-commerce międzynarodowo. Oferuje klientom obsługę kont i płatności w modelu abonamentowym: stawka dla klientów indywidualnych wynosi 1 lub 5 EUR, a dla firm od 9,99 EUR. W ramach subskrypcji klienci otrzymują m.in. dostęp do konta bankowego IBAN, umożliwiającego obsługę przelewów krajowych i zagranicznych, wymianę walut, karty płatnicze dla właścicieli i pracowników firm, brak chargebacków (zwrot środków inicjowany przez wydawcę karty w imieniu klienta), przedłużenie gwarancji producenta za zakupiony towar o rok. Ponadto agreguje różne metody płatnicze, następnie integruje je z systemami klientów, usprawniając w ten sposób przepływ gotówki — podobne usługi świadczy firma Adyen, również obecna na polskim rynku. Zen nie pożycza pieniędzy, przynajmniej na razie.

Modna branża

— Koncentrujemy się na obsłudze branży e-commerce. Oferujemy usługi gwarantujące klientom bezpieczeństwo i możliwość skupienia się na prowadzeniu podstawowego biznesu i jego skalowaniu, a kwestie dotyczące płatności i przepływu gotówki bierzemy na siebie. Z drugiej strony niedostępne gdzie indziej korzyści i ochronę transakcji zakupowych otrzymują od nas też kupujący online — mówi Dawid Rożek, założyciel i prezes Zena. Jest on również założycielem G2A.com, międzynarodowej platformy gamingowej, z której korzysta około 20 mln klientów. Za ten projekt został wyróżniony w rankingu amerykańskiego magazynu „Forbes”: 30under30.

Opóźniony start:
Opóźniony start:
Zen, którym kieruje Dawid Rożek, chciał ruszyć operacyjnie w pierwszej połowie tego roku. Pandemia pokrzyżowała jednak plany fintechu.
FOTONEWS

Partnerem strategicznym Zena jest Mastercard, który współpracuje z fintechem w zakresie wydawania kart płatniczych i obsługi płatności, ale też wprowadzenia usług na rynek. Gigant płatniczy nie zainwestował jednak pieniędzy w start-up, który finansuje się sam. Dawid Rożek nie ujawnia, ile pieniędzy zainwestował w spółkę ani celów biznesowych. Jego firma zatrudnia około 150 osób na trzech rynkach: w litewskiej centrali oraz polskim i holenderskim biurze. Właśnie startuje z kampanią promocyjną, polegającą na współpracy z ponad setką influencerów z Europy.

— Na tym etapie nie potrzebujemy kapitału z rynku. Zastanowimy się nad inwestorem zewnętrznym np. przy ekspansji poza Europę — mówi Dawid Rożek.

Potencjał biznesowy

Pandemia koronawirusa to woda na młyn rozwoju branży e-commerce. W Polsce działa około 35 tys. e-sklepów, a w Europie — 4 mln. Według danych agencji Bisnode tylko w pierwszym półroczu 2020 nad Wisłą przybyło ponad 3 tys. sklepów internetowych. Dynamicznie rośnie też liczba osób kupujących w sieci. E-zakupy deklaruje już 57 proc. unijnych internautów. Z raportu „E-Commerce w Polsce. Gemius dla e-Commerce Polska 2020” wynika, że aż 72 proc. z 28,2 mln polskich internautów zaopatruje się w sklepach online.

Okiem analityka
Grunt to wyróżnić się w tłumie
Andrzej Powierża
analityk banku Citi Handlowy
Pomysł jest bardzo ciekawy ze względu na niszowy charakter. Niszowość oznacza precyzyjnie określonego klienta i ofertę, która może być dostosowana do jego potrzeb. To także mniejsza konkurencja, ale także mniejszy rynek, na którym się operuje i mniejsza pula potencjalnych przychodów. Aby odnieść sukces, trzeba w pełni wykorzystać potencjał niszowości, czyli dobrze rozumieć potencjalnych klientów i wyróżniać się od mniej wyspecjalizowanej konkurencji. Trzeba mieć produkty i usługi nie tylko zaspokajające potrzeby swojej grupy docelowej, ale też tworzące nowe potrzeby. Dzięki temu można zdobyć znaczący udział rynkowy, kompensujący ograniczony rozmiar rynku – tak jak udało się to platformie G2A, poprzedniemu projektowi prezesa Zena. Mocna pozycja na małym rynku jest świetnym przyczółkiem do wzrostu poza pierwotną niszą. Od szczegółu do ogółu to droga wielu fintechów.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane