Karol Sadaj przechodzi z Revoluta do Aion Banku

opublikowano: 13-11-2020, 12:18

Paneuropejski bank, który szykuje się do startu w Polsce, odbił dyrektora regionalnego konkurentowi. Chce całkowicie zmienić zasady bankowości.

Nowe wyzwania:
Nowe wyzwania:
Aion Bank powierzył rozwój biznesu w Polsce Karolowi Sadajowi, który wcześniej pracował dla Revoluta, Ubera, Google’a i PepsiCo.

Karol Sadaj, który odpowiadał za wprowadzenie na rynek i rozwój działalności Revoluta w Polsce, dołącza do zespołu Aiona. To cyfrowy bank oparty na modelu subskrypcyjnym (miesięcznym abonamencie), który operacyjnie ruszył w marcu tego roku w Belgii z zamiarem ekspansji na rynki europejskie. Karol Sadaj został jego dyrektorem regionalnym na Polskę i będzie odpowiadał za rozwój oferty produktowej oraz budowę zespołu. Bank planuje ruszyć nad Wisłą w przyszłym roku.

Karol Sadaj twierdzi, że bez wahania przyjął ofertę Aiona, konkurenta Revoluta, z którego usług korzysta obecnie ponad milion Polaków.

„Pasjonuje mnie budowa marek, ale przede wszystkim wierzę w to, co Aion stara się osiągnąć, by zmienić bankowość. Większość Polaków wie, że bankowość może być skomplikowana, czasochłonna i kosztowna. Aion oferuje coś innego - łatwego, w pełni przejrzystego, co sprawia, że twoje pieniądze w końcu dla ciebie pracują. Miałem szczęście zapoznawać Polaków z nowymi, innowacyjnymi usługami, które usprawniły ich życie i jestem przekonany, że Aion zmieni sposób myślenia Polaków o bankowości” - uważa Karol Sadaj, dyrektor regionalny Aiona, cytowany w komunikacie.

Aion oferuje klientom dostęp do pełnej oferty usług bankowych, w tym “szeregu produktów oszczędnościowych, wysoko oprocentowanych lokat i rachunków oszczędnościowych oraz zarządzania aktywami ETF bez typowych opłat za zarządzanie”. Poprzez opłaty abonamentowe firma chce całkowicie zmienić zasady bankowości. Dąży do wyeliminowania systemu ukrytych opłat i produktów cross-sellingowych.

Bank wspiera firma inwestycyjna Warburg Pincus.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane