Ministerstwo skarbu złożyło prospekt emisyjny największego banku krajowego. Dopuszczenie do obrotu spodziewane jest 31 sierpnia.
Do Komisji Papierów Wartościowych i Giełd trafił w piątek prospekt emisyjny PKO BP i wniosek Ministerstwa Skarbu Państwa o dopuszczeniu akcji banku do obrotu publicznego. Jacek Socha, szef resortu, twierdzi, że KPWiG rozpatrzy prospekt do końca sierpnia. Najprawdopodobniej więc decyzja o dopuszczeniu akcji do obrotu zostanie ogłoszona po posiedzeniu komisji 31 sierpnia.
Resort skarbu chce sprzedać do 30 proc. akcji PKO BP, 10 proc. dostaną pracownicy. Zarówno MSP, jak i PKO BP odmawiają ujawnienia szczegółów oferty. Obserwatorzy spodziewają się preferencji dla klientów indywidualnych.
— Niewykluczone, że dla nich właśnie zostanie przeznaczony większy pakiet. Ogólną wartość 30 proc. akcji szacuję na 5-6 mld zł. Myślę, że PKO BP będzie wycenianie na poziomie podobnym do Pekao SA — mówi Marcin Materna, analityk Millennium DM
Jeśli zgoda komisji zapadnie w sierpniu, Andrzej Podsiadło, prezes PKO BP, spodziewa się debiutu giełdowego na przełomie października i listopada. Niewykluczone, że zarząd banku będzie się starał, by pierwsze notowanie spółki miało miejsce po opublikowaniu przez nią wyników finansowych po trzech kwartałach. Bank systematycznie poprawia wyniki. Po dwóch kwartałach miał 844,4 mln zł zysku netto — będzie to prawdopodobnie najlepszy wynik na rynku.
Obserwatorzy rynku boją się jednak, że na przeszkodzie emisji stanie polityka.
— Nie do końca wierzę, że dojdzie do oferty. Wiele zależy od klimatu przed wyborami — mówi Alfred Adamiec, niezależny doradca finansowy.



