Czytasz dzięki

W Skarbcu drzwi się nie zamykają

opublikowano: 01-10-2020, 22:00

Giełdowe TFI regularnie dokonuje zmian kadrowych. Najnowszym nabytkiem jest Jarosław Jamka, „podkupiony” z Quercusa.

Jarosław Jamka długo nie zagrzał miejsca w firmie kierowanej przez Sebastiana Buczka. Po siedmiu kwartałach złożył wypowiedzenie, nie podając przyczyn rezygnacji.

— Nie planujemy zatrudniania nowej osoby — mówi Sebastian Buczek, który dodaje, że osobiście przejmie nadzór nad funduszami, nad którymi pieczę miał Jarosław Jamka.

Od 1 grudnia menedżer będzie członkiem zarządu Skarbca TFI, odpowiedzialnym za nadzór nad procesem inwestycyjnym. Do jego powołania konieczna jest zgoda KNF. Jarosław Jamka przed przyjściemdo Quercusa (gdzie był wiceprezesem oraz zastępcą dyrektora ds. inwestycyjnych) przez cztery lata pracował w Ipopema TFI. Specjalizuje się w zarządzaniu funduszami dłużnymi. Ze Skarbcem kilka dni temu pożegnał się Norbert Talarczyk, który był odpowiedzialny za rozwój dwóch departamentów sprzedażowych — sieci agencyjnej i dystrybucji dla klientów instytucjonalnych. Przeszedł do Esaliens TFI, które wzmocniło się niedawno Olafem Pietrzakiem, zarządzającym funduszami obligacji, w przeszłości też związanym ze Skarbcem. Wartość rynkowa Skarbca to 170 mln zł, a na koniec sierpnia aktywa w funduszach kierowanych do szerokiego grona inwestorów wynosiły 3,76 mld zł. Quercus ma aktywa o wartości 2,57 mld zł i jest wyceniany na 200 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane