W Tel Awiwie zjesz burgera z laboratorium

PAP
DI
opublikowano: 2021-06-24 14:52

Restauracja SupertMeat serwuje mięso wyhodowane in vitro, a klienci mogą obserwować proces jego powstawania.

W Tel Awiwie otwarto pierwszą na świecie restaurację serwującą dania ze sztucznie wyhodowanego mięsa. Jest ono produkowane w laboratorium oddzielonym od restauracji jedynie szybą, dzięki czemu goście mogą obserwować proces jego powstawania.

— To pierwsze miejsce na świecie, w którym można spróbować mięsa wyhodowanego in vitro, obserwując jak się je produkuje — powiedział Ido Sawir, szef restauracji SuperMeat.

W laboratorium pobiera się komórki z zapłodnionego jaja kury i wkłada do bioreaktora, w którym pobrane komórki odżywia się roślinną substancją bogatą w proteiny, tłuszcze, cukry, minerały i witaminy. Dzięki temu komórki rozwijają się w warunkach laboratoryjnych tak jakby rozwijały się u prawdziwego zwierzęcia i stają się żywą tkanką mięśniową.

— To było pyszne. Gdybym nie wiedział, byłbym przekonany, że to burger ze zwykłego kurczaka — mówi „mięsożerny’’ mieszkaniec Tel Awiwu.

Już w grudniu można było spróbować hodowanego laboratoryjnie mięsa kurczaka w restauracji w Singapurze, a pierwszy stek in vitro został zaprezentowany w 2013 r. przez naukowca Marka Posta z Uniwersytetu w Maastricht w Holandii.

Od tamtego czasu powstało wiele takich start-upów, a szef izraelskiego SuperMeat nazywa to „pierwszą linią rewolucji żywieniowej’’.

— Taka hodowla pozwala zmniejszyć powierzchnia terenów uprawnych, wody i innych zasobów potrzebnych do uzyskania mięsa — podkreślił Ido Sawir.

Z raportu ONZ opublikowanego w marcu 2021 r. z okazji Światowego Dnia Wody wynika, że produkcja mięsa wymaga najwięcej wody ze wszystkich spożywanych produktów. W przypadku wołowiny jest to nawet 15 tys. litrów na kilogram. Wyprodukowanie takiej samej ilości warzyw strączkowych wymaga 4,5 tys. litrów. [DI, PAP]