W USA cena baryłki ropy przekroczyła 50 USD

opublikowano: 2004-09-28 11:53

Ceny ropy naftowej na giełdzie w Nowym Jorku wzrosły we wtorek w handlu elektronicznym powyżej 50 USD za baryłkę w obawie przed skutkami walk w Nigerii, które mogą doprowadzić do zaatakowania pól naftowych w tym kraju - podają brokerzy.

W poniedziałek nigeryjscy rebelianci wezwali wszystkie kompanie naftowe wydobywające ropę w delcie Nigru do zaprzestania produkcji i opuszczenia regionu do 1 października. Zagrozili, że w przeciwnym przypadku dojdzie do "zmasowanej wojny na terenie państwa nigeryjskiego".

Nigeria produkuje 2,4 mln baryłek ropy dziennie i jest piątym największym eksporterem tego surowca do USA.

Już pod koniec ubiegłego tygodnia przedstawiciele grupy Royal Dutch/Shell zdecydowali o ewakuacji ponad 230 swoich pracowników z Soku i Ekulama położonych w pobliżu Port Harcourt.

Baryłka lekkiej ropy WTI w handlu elektronicznym na NYMEX zdrożała we wtorek rano czasu londyńskiego o 83 centy, czyli 1,7 proc., do 50,47 USD. Po godz. 9 za baryłkę płacono 50,25 USD.

Analitycy oceniają, że prędzej zobaczymy w USA 60 USD za baryłkę ropy niż 40 USD.

Ropa w USA drożeje już dziewiątą sesję z rzędu i w tym czasie jej cena skoczyła o 16 proc.

W ciągu ostatniego roku ceny ropy w USA wzrosły już o 77 proc.

Tak wysokie ceny ropy spowodowały zniżki indeksów na światowych giełdach. Amerykański Dow Jones Industrial Average zakończył poniedziałkową sesję na poziomie poniżej 10.000 punktów - po raz pierwszy od sześciu tygodni.

Indeks japońskiej giełdy Nikkei 225 zniżkował we wtorek o 0,4 proc., powiększając do 3,9 proc. trwający od siedmiu sesji spadek.

"Nie ma wątpliwości co do tego, że wysokie ceny ropy naftowej zaczynają zbierać swoje żniwo i wpływać na globalny wzrost gospodarczy" - uważa wiceprezes Societe Generale Securities w Tokio Kirby Daley.