W USA przeważała podaż

MD
opublikowano: 2010-09-29 22:36

Na zamknięciu Dow Jones tracił 0,21 proc., S&P500 spadał o 0,26 proc., a Nasdaq zniżkował o 0,13 proc.

Przedostatnia sesja września okazała się spadkowa. Inwestorów niepokoją doniesienia o protestach pracowniczych w Europie, co jest odbierane jako sygnał problemów we wprowadzaniu programów oszczędnościowych przez rządy. Część giełdowych graczy zmniejsza także zaangażowanie w związku ze zbliżającym się sezonem wyników kwartalnych. Tradycyjnie rozpocznie go Alcoa, która w przyszłym tygodniu w czwartek przedstawi raport. Inwestorzy realizowali zatem zyski po doskonałym miesiącu w którym S&P500 rośnie wciąż ponad 9 proc., Nasdaq ponad 12 proc., a Dow Jones ponad 8 proc.

Z 10 głównych segmentów S&P500 spadkiem kończyło 8. Najmocniej traciły spółki finansowe i materiałowe (po -0,8 proc.) oraz należące do kategorii consumer discretionary (-0,65). Po przeciwnej stronie rynku znalazły się spółki z segmentów IT (0,3 proc.) i energii (0,7 proc.). W przypadku tych ostatnich do wzmożonego popytu przyczyniło się osiągnięcie przez kursy ropy i benzyny najwyższych wartości od siedmiu tygodniu po publikacji zaskakująco słabych danych o zapasach. Spadkiem kursu kończyło sesję 306 spółek wchodzących w skład S&P500. Staniały także 22 z 30 blue chipów tworzących średnią Dow Jones. Najmocniej taniały koncern chemiczny Dupont (-2,5 proc.) oraz emitent kart kredytowych American Express (-1,5 proc.). Liderami zwyżek były Boeing (2,25 proc.), który dostał zamówienie na 124 samoloty bojowe F/A-18 o wartości 5,3 mld USD, a także Hewlett-Packard (2,2 proc.), który  przedstawił wyższą od analityków prognozę zysku i sprzedaży w przyszłym roku a także zapowiedział przekazanie znacznej gotówki akcjonariuszom w postaci dywidend i wykupu własnych akcji.
MD

Możesz zainteresować się również: