Akcje Della taniały w pierwszej fazie handlu o ponad 10 proc. Producent PC-tów nie osiągnął oczekiwanego przez rynek zysków, a większa od prognoz sprzedaż nie wystarczyła, aby zapobiec przecenie. W dół poszedł także kurs największego dystrybutora komputerów osobistych, Hewlett-Packarda.
Poza wynikami Della nastroje inwestorów popsuły także drożejąca ropa i dane makro. Cena baryłki przekroczyła 117 USD w związku z obawami, jakie wywołuje zbliżający się do wybrzeży USA huragan Gustav. Wzrost notowań ropy tradycyjnie spowodował zwiększoną podaż akcji przewoźników lotniczych. Taniały akcje m.in. Delta Air Lines, JetBlue Airways i Northwest Airlines, a także UAL, właściciela United Airlines.
Negatywną reakcję rynku wywołały dane o dochodach i wydatkach Amerykanów w
lipcu i cenach konsumpcji. Realne wydatki konsumentów spadły o 0,4 proc.,
najmocniej o czerwca 2004 roku. Nominalnie wzrosły o 0,2 proc. Dochody osobiste
spadły o 0,7 proc., najmocniej od sierpnia 2005 roku. Inflacja bazowa cen
konsumpcji (PCE) wyniosła 0,3 proc. w porównaniu z czerwcem i 2,4 proc. z lipcem
ubiegłego roku. Jest największa od września 2006 roku.