Wakacyjny marazm

Grzegorz Maliszewski
16-08-2002, 00:00

Na rynku papierów skarbowych panuje wakacyjny marazm. Środowa sesja, podobnie jak kilka wcześniejszych, nie przyniosła wielkich zmian cen. Środek sezonu urlopowego i krótszy tydzień pracy sprawiły, że obroty na rynku były symboliczne. W trakcie porannej części sesji rynek nieznacznie się wzmocnił, odreagowując spadki cen z poprzedniego dnia. Transakcje, chociaż było ich niewiele, koncentrowały się w segmencie obligacji 5-letnich. Na rynku mało aktywni są obecnie zarówno inwestorzy krajowi, jak i zagraniczni. Rynek był jednak niezwykle mało płynny, a ceny obligacji praktycznie się nie zmieniały.

Dzisiaj można oczekiwać podobnego marazmu jak w środę. Ożywienie na rynku możliwe jest dopiero na początku przyszłego tygodnia, kiedy publikowane będą podstawowe dane makroeko- nomiczne dotyczące polskiej gospodarki (inflacja i produkcja przemysłowa w lipcu). Spadek inflacji do kolejnego rekordowo niskiego poziomu łącznie z opublikowanymi w środę danymi o podaży pieniądza i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw podtrzymywać będą oczekiwania na kolejne obniżki stóp procentowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Maliszewski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Wakacyjny marazm