Projekt techniczny modernizacji walcowni blach w Hucie Sendzimira jest w porządku. LNM chce go jedynie ponownie przeanalizować...
Wczoraj odbyło się spotkanie LNM, inwestora Polskich Hut Stali (PHS), katowickiego koncernu i Voest Alpine, który będzie modernizować walcownię blach w Hucie Sendzimira. Strony analizowały możliwość szybkiej realizacji projektu wartego 800 mln zł.
— LNM deklaruje wykonanie inwestycji zapisanych w biznesplanie PHS. Chce jedynie ponownie przeanalizować projekt modernizacji walcowni Sendzimira. Kontrakt został podpisany pięć lat temu, a w tym czasie w hutnictwie pojawiło się wiele nowości technicznych — mówi Konrad Urbański, wiceprezes Larchmont Capital, spółki, która doradza LNM.
— Być może rzeczywiście uda się wprowadzić do projektu dodatkowe, nowoczesne rozwiązania. Projekt już dziś je zresztą zawiera. W lutym 2003 r. podpisaliśmy z Voest Alpine aneks do kontraktu, w którym zaktualizowaliśmy dane — mówi Czesław Skowronek, wiceprezes PHS.
Jego zdaniem, już dzięki aneksowi z lutego walcownia po modernizacji będzie jedną z najnowocześniejszych na świecie.
Wcześniej przedstawiciele rządu i Frantisek Chowaniec, odpowiedzialny za włączenie PHS do LNM, informowali, że LNM ma zastrzeżenia dotyczące szczegółów technicznych projektu.
LNM dwukrotnie przeprowadzał due diligence hut i nie miał wówczas żadnych wątpliwości.
— Wczoraj LNM zaproponował również zwiększenie w projekcie udziału polskiej strony. Dotychczas przewidywano, że sięgnie on 15 proc. — dodał prezes Skowronek.
Jeśli uda się zwiększyć udział polskich firm w projekcie, przy jego realizacji pracę może znaleźć kilka polskich firm na przykład jako podwykonawcy.