Na finiszu wskaźnik największych blue chipów Dow Jones spadał o 0,15 proc. Indeks szerokiego rynku S&P 500 tracił 0,14 proc., zaś wskaźnik rynku technologicznego Nasdaq zniżkował o 0,13 proc.
Przed sesją opublikowane zostały najnowsze dane z rynku pracy. Liczba osób po raz pierwszy ubiegających się o zasiłek dla bezrobotnych obniżyła się o 10 tys. do 382 tys. i była nieco lepsza od prognoz analityków. Ale tylko „nieco”.
Dosyć neutralnie zostały przyjęte informacje, że Portugalia poddała się i zwróciła o pomoc finansową. Można przypuszczać, że na taki scenariusz rynki, jak i inwestorzy byli już wcześniej przygotowani, a to co działo się w ostatnich dniach to było zwykłe opóźnianie nieuchronnego.
Więcej niepewności dostarczały informacje o coraz groźniejszym ryzyku ze strony braku kompromisu w Kongresie w sprawie budżetu federalnego. Jeżeli do piątku wieczorem nie dojdzie do kompromisu, 800 tys. pracowników federalnych będzie musiało udać się na przymusowy bezpłatny urlop.
Z niepokojem przyjmowano też informacje o kolejnym silnym trzęsieniu ziemi w Japonii, które na szczęście ni było tragiczne w skutkach.
Spośród spółek wchodzących w skład prestiżowego indeksu Dow Jones IA słaby dzień miały walory Cisco Systems, General Electric i Verizon Communications.
Powody do zadowolenia mogli mieć z kolei posiadacze akcji Newmont Mining.
Kurs akcji spółki rósł po tym jak największy w Stanach Zjednoczonych producent
złota zapowiedział podniesienie rocznej produkcji metalu do 7 mln uncji do
2017 r. i uzależnił wysokość dywidendy od średniej ceny sprzedaży surowca.
Założony na 2017 r. cel produkcyjny jest o 35 proc. wyższy niż spodziewana
produkcja w roku bieżącym (5,1-5,3 mln uncji).