Wall Street ubija dno korekty

Główne indeksy zza oceanu stabilizują się wobec braku ważniejszych danych z gospodarki.

Tydzień na giełdzie nowojorskiej rozpoczął się od stabilizacji S&P500 tuż ponad siedmiotygodniowym minimum. Na półmetku handlu główny indeks utrzymuje poziom z piątkowego zamknięcia, a Dow Jones i Nasdaq zyskują po 0,2 proc. Inwestorzy zajmują pozycje przed danymi makro z drugiej części tygodnia. Dodatkowo jako jedne z ostatnich spółek raporty kwartalne opublikują Best Buy, Hewlett Packard oraz Tiffany.

- Inwestorzy są w tym momencie wyjątkowo niepewni. Uczestnicy rynku dostawali ostatnio dość solidne dane, więc trzymają kciuki, żeby równie dobre okazały się być wtorkowe dane o sprzedaży nowych domów – komentował w wypowiedzi dla Bloomberga Nick Ford z towarzystwa inwestycyjnego Miton Group.

Sprzedający przeważali tymczasem w Europie. Frankfurcki DAX oraz paryski CAC40 na zamknięciu spadły solidarnie po 0,7 proc., o 0,6 proc. zwyżkował jednak warszawski WIG. Za oceanem indeksy w dół ciągnęły notowania w branży naftowej (-0,6 proc.), do czego przyczynił się 1,2-procentowy spadek cen ropy brent.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu