Wall Street wierzy w "rozsądek" Fed

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2013-06-17 22:08

Amerykańskie giełdy udanie zaczęły nowy tydzień. Indeksy rosły przez cały dzień odbijając po ubiegłotygodniowej przecenie.

Sytuacja na parkietach zdominowana była przede wszystkim wyczekiwaniem na środowy komunikat po obradach FOMC odnośnie stóp procentowych, luzowania ilościowego oraz oceny sytuacji w największej gospodarce świata.

Po poprzednim spotkaniu władz amerykańskich władz monetarnych rynki dopadła nerwowość, którą wywołały słowa Bena Bernanke, szefa Fed o możliwym wyjściu z programu skupu obligacji. Teraz inwestorzy liczą, że uspokoi on nastroje i jeśli nawet potwierdzi takie plany Fed, to da nadzieję, że do zakręcenia kurka z pieniędzmi i podniesienia stóp nie dojdzie zbyt szybko.

Humory spekulującym na giełdzie dodatkowo poprawiły również zaprezentowane w poniedziałek dane makro. Indeks aktywności przemysłu przetwórczego w regionie Nowego Jorku wzrósł w czerwcu do 7,8 z minus 1,4 miesiąc wcześniej.

Z kolei wskaźnik rynku nieruchomości NAHB podskoczył z 44 do 52 pkt przebijając znacznie oczekiwania ekspertów.

Mocno rosły spółki reprezentujące sektor nowoczesnych technologii. Wśród nich dobrze prezentowały się papiery Cisco Systems i Micron Technology. W przypadku tej drugiej pomogło podwyższenie ceny docelowej przez analityków Citigroup. W efekcie kurs znalazł się na najwyższym poziomie od lipca 2007 r.

Na wartości zyskiwały również papiery Boeinga. Największy amerykański producent samolotów już zbiera owoce rozpoczętego w poniedziałek lotniczego show w w Paryżu.

W górę szły także notowania Netflix, najlepszej składowej indeksu S&P500 w tym roku. Aprecjacja momentami sięgała momentami ponad 7 proc. Wszystko dzięki dużej umowie ze studiem DreamWorks.

Nieco nerwowo zrobiło się pod koniec sesji, kiedy to w ciągu kilku minut indeksy oddały sporo wcześniejszego zysku. Na szczęście szybko jednak doszło do kontrataku byków. Ostatecznie na finiszu sesji indeks DJ IA rósł o 0,73 proc. Wskaźnik S&P500 zwyżkował o 0,76 proc. zaś Nasdaq o 0,83 proc.