Warszawa chce drugiego JP Morgana

Inwestorzy dużego kalibru i centra B+R — oto strategia urzędu miasta. Najbliższy cel to europejska agencja leków.

Warszawa nigdy nie miała wydzielonego zespołu do obsługi inwestorów. W urzędzie miasta panowało przekonanie, że firmy i tak przyjdą do stolicy. I tak było. Z raportu ABSL, Związku Liderów Sektora Usług Biznesowych, wynika, że działa tu najwięcej centrów usług (167), w których pracuje 42,6 tys. osób, co daje drugie, po Krakowie (55,8 tys.), miejsce w Polsce. Ale pół roku temu powstało Biuro Rozwoju Gospodarczego odpowiedzialne za ściąganie inwestycji.

Wyświetl galerię [1/2]

KTO PYTA, NIE BŁĄDZI: Przez kilka miesięcy spotykaliśmy się z rynkiem: organizacjami przedsiębiorców, jak ABSL czy ProProgressio, agencjami rynku nieruchomości, agencjami HR, deweloperami. Pytaliśmy, czego brakuje. Odzew był bardzo dobry — mówi Katarzyna Włodek-Makos, dyrektor Biura Rozwoju Gospodarczego w Urzędzie m.st. Warszawy. Fot. Marek Wiśniewski

— Wkrótce powstanie kolejny milion metrów kwadratowych powierzchni biurowej, co nasyci ten segment rynku nieruchomości. Nie musimy więc zachęcać kolejnego funduszu czy dewelopera do inwestycji w biurowiec w stolicy. Teraz naszym celem jest zadbanie o rynek pracy za 10 lat. Dlatego przez najbliższe 2-3 lata położymy akcent na starania o najemców powierzchni — mówi Michał Olszewski, wiceprezydent Warszawy.

Banki i laboratoria

Z projektu JP Morgana urząd wyciągnął następującą lekcję: oprócz oferty rządu i warunków inwestowania bardzo ważne okazało się odczarowanie Warszawy — przedstawiciele banku przyjechali i zobaczyli, że to świetne miejsce. — Przyjęliśmy strategię, by starać się pozyskiwać inwestorów tego kalibru co JP Morgan,

którzy oferują bardzo dużo wysoko wykwalifikowanych miejsc pracy w middle-office a nawet front-office — mówi Katarzyna Włodek-Makos, dyrektor Biura Rozwoju Gospodarczego w Urzędzie Warszawy. To jedna noga, na której opiera się strategia inwestycyjna miasta.

— Zależy nam też bardzo na centrach R&D. Mieliśmy już kilka spotkań z firmami z branż farmaceutycznej, kosmetycznej i biotechnologicznej. Zagraniczne koncerny są zainteresowane otwieraniem w Warszawie laboratoriów, w których zatrudnią po 100-200 świetnie wykształconych osób, w tym doktorów. Chcielibyśmy, żeby wybudowane za setki milionów z UE laboratoria były wykorzystywane, a współpraca może polegać na wynajmie powierzchni lub zlecaniu badań — mówi Katarzyna Włodek-Makos.

Liczy, że inwestorzy wykorzystają laboratoria m.in. Cezamatu czy CePT-u przy Wydziale Biologii UW. — Walczymy o kilka projektów na 1-1,2 tys. etatów. Jesteśmy też na krótkiej liście w dwóch projektach B+R — mówi Michał Olszewski.

Zabrać Londynowi

Warszawa stara się również o prestiżowy projekt: siedzibę Europejskiej Agencji Leków (EMA), która w związku z brexitem ma zostać przeniesiona z Londynu do jednego z państw UE. EMA zatrudnia 800 osób i ściąga do miasta 36 tys. osób gości rocznie. — Kilkanaście dni temu odbyło się w Brukseli spotkanie z udziałem ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła i przedstawicielifirmy Colliers, którzy zaprezentowali konkretne budynki dostępne od zaraz. Polski rząd proponuje 50 proc. zniżki na 10-letni wynajem. Mamy bardzo dobrą merytoryczną ofertę, ale to będzie decyzja polityczna — mówi Katarzyna Włodek-Makos. Inne miasta złożyły jednak atrakcyjniejsze oferty: Wiedeń proponuje wynajem za 1 EUR, a Kopenhaga — za darmo przez 20 lat. Warszawa gwarantuje natomiast oszczędności w kosztach pracy i życia. EMA zapowiadała podjęcie decyzji w październiku i przeprowadzkę w marcu. Ostatnio pojawiają się sygnały, że trzeba będzie poczekać na ogłoszenie decyzji do listopada.

Roadshow po świecie

Biuro Rozwoju Gospodarczego odpowiada za stworzenie miejsca przyjaznego biznesowi, generowanie innowacji i ściąganie do stolicy talentów. Wkrótce będzie liczyć pięć osób. Miasto wybierze firmę konsultingową do opracowania strategii inwestycyjnej. Stanie się ona częścią Strategii 2030, która ma zostać przyjęta przez radę miasta na przełomie roku.

— Poza standardowymi działaniami, jak np. udział w targach nieruchomości w Monachium w tym tygodniu, zorganizujemy spotkania z firmami w Londynie i Nowym Jorku. Jesienią planujemy też kampanię wizerunkową miasta w międzynarodowych mediach pod hasłem „Warsaw. The capital of poCEEbilities” — mówi Katarzyna Włodek- -Makos.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Banki / Warszawa chce drugiego JP Morgana