Warszawiacy sypnęli aplikacjami

  • Marta Bellon
22-06-2015, 00:00

Uczestnicy warszawskiego projektu mierzą się z problemem mieszkaniowym i chcą ułatwić mieszkańcom poruszanie się po mieście.

Warszawa udostępniła miejskie dane, by przedsiębiorcy oraz miejscy aktywiści i społecznicy mogli zbudować na ich bazie aplikacje ułatwiające życie mieszkańcom. To cel projektu „Dane po warszawsku”.

Warszawiacy warszawiakom

Ponad 60 pomysłodawców skorzystało z otwartych danychpublicznych, by stworzyć rozwiązania internetowe i mobilne. Do konkursu zgłosili 71 projektów, a do finału dostało się 12. Można na nie głosować do 24.06 (środa) do końca dnia (g.23.59). Wśród nich jest „Rolkowa mapa Warszawy” — aplikacja dla rolkarzy i tych, którzy chcieliby spróbować swoich sił w tym sporcie. Wskaże najlepsze trasy w mieście, w dodatku dostosowane do umiejętności użytkownika.

Warszawiakom poruszającym się komunikacją publiczną uczestnicy konkursu proponują aplikację „TramWay”, która informuje o tym, gdzie w danym momencie znajdujesię tramwaj. Można dzięki niej szybko sprawdzić, czy elektryczny pojazd, na który użytkownik zmierza raźnym krokiem, już nie odjechał, oraz dowiedzieć się, czy na jego drodze nie ma korków... tramwajowych.

Przyjaźni rodzice

Problem związany z poruszaniem się po mieście pomaga rozwiązać też aplikacja „Warszawski ninja”, przeznaczona dla osób korzystających z metra, SKM, WKD, tramwajów i autobusów. Umożliwia

użytkownikom zgłaszanie awarii i usterek zakłócających punktualne kursowanie pojazdów. Dzięki temu to oni informująsię nawzajem o utrudnieniach w kursowaniu pociągów i autobusów na bieżąco, w czasie rzeczywistym. W konkursie są też pomysły z kategorii społecznych. Twórcy aplikacji „Otwarty Rodzic” chcą ułatwić mamom i tatom znalezienie przyjaznych dla nich miejsc i poznanie innych rodziców otwartych na spotkania i wymianę doświadczeń.

Aplikacja pozwala wyszukać w konkretnym rejonie Warszawy place zabaw, przyjazne rodzicom kawiarnie, restauracje, kina, teatry, muzea, galerie, sprawdzić, czy w ciągu najbliższych trzech dni odbędzie się w okolicy wydarzenie, na które rodzic będzie mógł wybrać się razem ze swoim dzieckiem, i współtworzyć mapę miejsc przyjaznych rodzicom.

Cztery kąty

Uczestnicy konkursu wzięli także na warsztat problem mieszkaniowy rozrastającego się miasta. Poszukującym mieszkania do kupna lub na wynajem proponują aplikację „Cztery kąty”, która wskaże oferty lokali w miejscu, gdzie znajduje się użytkownik. Aby sprawdzić dostępność mieszkań lub domów, będzie można wyjąć telefon lub tablet, uruchomić aplikację i skierować go w stronę zabudowań.

Można też będzie skorzystać z wyszukiwarki, będącej elementem aplikacji. Użytkownik zdefiniuje kryteria wyboru nieruchomości, podając szereg różnych parametrów (np. dzielnica, liczba pokoi, piętro, metraż) i na tej podstawie wyszukiwane będą ogłoszenia, a następnie pozycjonowane od najbliżej znajdującego się od użytkownika do znajdującego się najdalej. W przygotowaniu aplikacji pomagali pomysłodawcom mentorzy. Miasto oprócz nagrody pieniężnej (4 tys. zł) zaoferuje zwycięzcy wsparcie doradcze i pomoc w promocji. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Bellon

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Warszawiacy sypnęli aplikacjami