Warszawskie dzielnice na "nie"

Marta Sieliwierstow
opublikowano: 2010-06-10 10:26

Agencja Metrohouse przeprowadziła badania poświęcone dzielnicom, w których warszawiacy nie chcą mieszkać.

Przy pierwszym kontakcie z pośrednikiem z biura nieruchomości klienci wymieniają dzielnice, w których najchętniej kupiliby mieszkanie. Jednocześnie często zastrzegają te, którymi zainteresowani nie są.

None
None

W odstawce

Według doradców Metrohouse najczęściej odrzucaną przez warszawiaków dzielnicą jest Białołęka (57 proc. wskazań). Głównie z powodu uciążliwego dojazdu do centrum miasta, a także niskiego prestiżu tej okolicy. Doradcy podkreślają jednak duże dysproporcje stopnia zainteresowania poszczególnymi częściami dzielnic. Klienci rzadko się interesują tzw. zieloną Białołęką, a często pytają o oferty mieszkaniowe na Tarchominie, stanowiącym część dzielnicy Białołęka. Magnesem skłaniającym do zakupów jest jednak niższa cena i duży wybór oddanych mieszkań w ostatnich latach.

Na drugim miejscu (52 proc. wskazań) wśród dzielnic na "nie" znajduje się Ursus, który wciąż jest kojarzony głównie z terenami przemysłowymi. Jako powód odrzucenia wymieniane są również duże odległości do innych dzielnic, korki i hałas samolotów przelatujących nad tamtejszymi osiedlami. W rzeczywistości niechęć do tej dzielnicy wynika z nieznajomości jej obecnego oblicza, które zmienia się z roku na rok.

Prawie tyle samo osób (50 proc.) nie chciałoby mieszkać na Pradze Północ. Bliskość centrum i zróżnicowany przekrój oferty mieszkaniowej nie są doceniane przez potencjalnych nabywców mieszkań. Wygrywają stereotypy o tej dzielnicy.

Cena nie gra roli

Następnymi w kolejności dzielnicami, które nie cieszą się zainteresowaniem ludzi poszukujących własnego lokum, są Rembertów (47 proc.) i Wesoła (37 proc.). Nabywcy mieszkań kojarzą je raczej jako obszary budownictwa jednorodzinnego. Jako miejsce do osiedlenia się na stałe niechętnie wybierany jest również Targówek, który nadal zmaga się ze stereotypem sypialnianej dzielnicy z wielkimi wieżowcami z wielkiej płyty.

Najchętniej wybieranymi warszawskimi dzielnicami są z kolei Mokotów, Ochota i Żoliborz. Choć ceny tamtejszych mieszkań należą do najwyższych w stolicy, od wielu lat nie brakuje chętnych do kupna lokali w tych dzielnicach.