Wawel: pora na kupca

Kozińska Katarzyna
opublikowano: 1999-08-13 00:00

Wawel: pora na kupca

Po zmianie zarządu w krakowskim Wawelu, spółką nareszcie zaczęli się interesować inwestorzy z branży. Fiński Fazer jest tylko jednym z trzech potencjalnych partnerów giełdowej firmy cukierniczej.

Po tym jak kilka dni temu przedstawiciele fińskiego Fazera odwiedzili Zakłady Przemysłu Cukierniczego Wawel w Krakowie, analitycy giełdowi uważniej spojrzeli na tę spółkę. Pojawiły się pytania, czy inwestor, który od kilku miesięcy prowadzi negocjacje z bydgoską Jutrzenką, myśli o Wawelu poważnie.

Obserwatorzy nie wykluczają, że inwestor może wejść kapitałowo do dwóch, a nawet trzech fabryk z branży. Być może jednak wizyta w Krakowie miała jedynie uzmysłowić rozmówcom, że cierpliwość Fazera też ma swoje granice. Ostatnio jednak okazało się, że Fazer nie jest jedyną firmą, która przychylnie spojrzała na fabrykę z Krakowa. Mówi się, że zakładem interesują się także Leaf, kontrolowany przez holenderski koncern CSM oraz belgijska Godiva. Godiva, znana z produkcji belgijskich pralin z najwyższej półki cenowej, dotychczas nie inwestowała w Polsce. Leaf Poland jest właścicielem dawnej wedlowskiej Syreny, fabryki cukierków w Warszawie.

Do końca roku Leaf zamierza nabyć jeszcze jedną krajową fabrykę słodyczy. Inwestor chciałby kupić firmę, która może się pochwalić znaną na rynku marką. Do takich należy m.in. krakowski Wawel.

— Zakład, który zamierza kupić nasz właściciel, musi spełniać szereg warunków. Wawel jeszcze nie jest w stanie im sprostać — twierdzi Marcin Piróg, prezes Leaf Poland.

Wawel nadal boryka się ze skutkami wschodniego kryzysu. W pierwszym półroczu przychody spółki spadły o ponad 23 proc. w stosunku do analogicznego okresu w 1998 roku. Strata po sześciu miesiącach sięgnęła 4,3 mln zł. Przedsiębiorstwo wypada dużo gorzej w porównaniu z Jutrzenką. Jednak udziały w rynku obu firm, na których najbardziej zależy inwestorowi, są porównywalne.