Wczorajszy debiutant dał zarobić małym inwestorom

Artur Sulejewski
24-03-2000, 00:00

Wczorajszy debiutant dał zarobić małym inwestorom

Obserwując rozwój wydarzeń mających miejsce na rodzimym parkiecie nietrudno dojść do wniosku, że drobnym inwestorom jest trudniej zarobić na giełdzie niż graczom dysponującym bardziej zasobnymi portfelami. Obowiązujące przepisy gwarantują co prawda wszystkim uczestnikom rynku równy dostęp do informacji i jednakowe prawa, jednak to tylko teoria. W praktyce informacje, które decydują o kierunku notowań danego papieru, mniejsi inwestorzy poznają z reguły, kiedy karty zostały już rozdane, a kurs giełdowy spółki zdążył wzrosnąć o kilkadziesiąt procent. Podobnie sprawa ma się przy okazji publicznych wezwań. Niby wszyscy uczestnicy zmagań giełdowych dysponują akcjami zwykłymi na okaziciela, z których wynikają jednakowe prawa. Jednak już ich odkupienie przez inwestora strategicznego odbywa się po diametralnie różnych cenach, tzn. mali otrzymują propozycję zdecydowanie niższej ceny. Wystarczy przypomnieć choćby przypadki BPH czy Polifarbu Dębica.

PODCZAS wczorajszych notowań mniejsi inwestorzy mieli możliwość zarobienia szybkich pieniędzy. Na rynku pierwotnym uwierzyli w MPEC i sądząc po kursie debiutanckiego notowania nie zawiedli się. Pojedyncza akcja wrocławskiego emitenta kosztowała wczoraj na GPW 11,4 zł — o ponad 78 proc. więcej niż w ofercie, którą spółka przeprowadziła miesiąc wcześniej. Przy tym przyzwoite wyniki subskrypcji (redukcja na poziomie 80 proc. w transzy małych inwestorów) pozwoliły faktycznie zarobić, co było niemożliwe np. w przypadku ComArchu z uwagi na skalę dokonanej redukcji zapisów na papiery krakowskiej firmy.

POMIJAJĄC okoliczność pojawienia się na giełdzie nowej spółki, poranne notowania przebiegały w spokojnej atmosferze. Oceniając fixing można odnieść wrażenie, że w czwartek inwestorzy postanowili odpocząć po dawce ważnych informacji z ostatnich dni, na których publikację czekał rynek (wyniki produkcji przemysłowej w kraju, zamorskie posiedzenie Fed). Zmiany indeksów giełdowych podczas notowań jednolitych były niewielkie. Nastąpił przy tym wyraźny spadek aktywności inwestorów mierzony wartością dokonywanych transakcji.

OTWARCIE notowań ciągłych nastąpiło na niewielkim plusie. W kolejnych godzinach handlu rynek nieśmiało podnosił się do góry. Inwestorzy preferowali przy tym bardziej spółki o średniej wielkości. Wzrost wartości reprezentującego je MIDWIG przewyższył zwyżkę WIG20.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Artur Sulejewski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Wczorajszy debiutant dał zarobić małym inwestorom