Popyt dostał zadyszki po trzech kończących ubiegły tydzień sesjach, podczas których Dow Jones osiągnął największą zdobycz punktową od listopada 2004 roku. Dodatkowo do zakupów nie zachęcały utrzymujące się wysokie rentowności obligacji, a także najdroższa od września ubiegłego roku ropa. Pesymistycznie zabrzmiała także wiadomość o spadku indeksu oczekiwań branży budowlanej do najniższego poziomu od 16 lat. Decydujące dla rynku będą jednak wtorkowe dane o liczbie rozpoczętych budów w maju.
Wśród blue chipów uwagę zwracał wzrost kursu Alcoa. W prasie pojawiły się znów spekulacje, że przejęcie koncernu aluminiowego rozważa BHP Billiton. Taniały akcje Wendy's International. Sieć fast food obniżyła prognozę tegorocznego zysku. Spadł kurs Nymex Holdings. Chicago Mercantile Holdings zaprzeczył, jakoby miał zamiar przejąć nowojorską giełdę towarową, o czym spekulowały media.
MD