Węgry czeka dwa lata recesji

RAV,PAP
opublikowano: 2009-06-12 00:00

Gospodarka Węgier jeszcze się skurczy zanim zacznie znów rosnąć — ocenia ekonomista Laszlo Bekesi w wywiadzie dla dziennika "Nepszabadsag". Zaleca rządowi dalsze cięcia wydatków, redukcję obciążeń podatkowych i przyspieszenie inwestycji finansowych przez UE.

Gordon Bajnai, premier Węgier, uważa, że działania budżetowe podjęte przez rząd powinny pomóc w powrocie gospodarki do wzrostu w 2011 r.

— W 2011 r. wzrost PKB może sięgnąć 3,6-3,7 proc. — szacuje Gordon Bajnai.

Zdaniem rządu, w tym roku gospodarka Węgier zmniejszy się o 6,7 proc., a w 2010 r. o 0,9 proc. W I kw. PKB skurczył się o 6,7 proc.