Wesele nie tylko dla dorosłych

Magdalena Mastykarz
opublikowano: 07-08-2014, 00:00

Pomysł na biznes: Ewa Dańska zapewnia najmłodszym dobrą zabawę na weselach, a ich rodzicom pozwala potańczyć. Chce rozwinąć firmę na cały kraj

Coraz więcej młodych par, organizując wesela, zapewnia gościom nie tylko poczęstunek i dobrą zabawę, ale też dodatkowe atrakcje. Lodowe rzeźby, czekoladowe bądź alkoholowe fontanny czy pokazy barmańskie — to z myślą o dorosłych.

JEST WESELE, JEST ZABAWA: Coraz częściej państwo młodzi decydują się na zorganizowanie rozrywki specjalnie dla dzieci. Dlatego Ewa Dańska, właścicielka firmy Salamandra, chce mieć filie w całej Polsce. [FOT. ARC]
JEST WESELE, JEST ZABAWA: Coraz częściej państwo młodzi decydują się na zorganizowanie rozrywki specjalnie dla dzieci. Dlatego Ewa Dańska, właścicielka firmy Salamandra, chce mieć filie w całej Polsce. [FOT. ARC]
None
None

A dla dzieci? Żeby najmłodsi goście nie nudzili się na imprezie dorosłych, nie wystarczy już klaun robiący z balonów wymyślne kształty. Potrzebny jest ktoś, kto zajmie się nimi w sposób przemyślany, twórczy i kompleksowy. Dzieci na weselu nie muszą być kłopotem — to właśnie od 2010 r. udowadnia Ewa Dańska, pomysłodawczyni projektu „Wesele z dziećmi”.

Start z pasją i wsparciem Unii

— Pomysł animacji dla dzieci podczas wesel narodził się w trakcie mojego urlopu macierzyńskiego. Nie chciałam wracać do poprzedniej pracy, szukałam pomysłu na siebie — ta często spotykana motywacja do założenia własnego biznesu legła również u podstaw firmy Salamandra, prowadzonej przez Ewę Dańską. W pracy z dziećmi ważne są pasja i doświadczenie.

— To zdobyłam głównie poprzez działanie w organizacjach pozarządowych, a także na studiach pedagogicznych i specjalistycznych szkoleniach w Polsce i Niemczech — wylicza Ewa Dańska. Kapitałem początkowym było zatem głównie doświadczenie. A gdy dodała do niego niezbędny sprzęt — m.in. szczudła dla prowadzących i dzieci, tunele i chusty animacyjne, wybrane sprzęty cyrkowe — oraz pakiet świeżych pomysłów, miała wszystko, aby ruszyć z nowym projektem. Na uruchomienie działalności udało się również pozyskać dofinansowanie unijne w wysokości 21 tys. zł.

Animacje w całej Polsce

Potrzebni byli już tylko klienci, czyli młode pary chcące zapewnić swoim gościom komfort podczas imprezy poprzez zajęcie się ich dziećmi. Tych — jak się okazuje — jest coraz więcej. Aby ich pozyskać, Ewa Dańska założyła stronę internetową oraz fanpage na Facebooku, wyprodukowała także ulotki i reklamuje się poprzez Google AdWords.

Jednak — jak przyznaje — najwięcej klientów trafia do niej z polecenia tych, z których dziećmi już wcześniej pracowała. Firma jest działalnością jednoosobową, jednak gdy przybywa zleceń i trzeba pojawić się na kilku weselach w kilku miastach równolegle, Dańska angażuje sprawdzonych i przeszkolonych współpracowników. Zdarza się to dość często zwłaszcza w sezonie weselnym (od maja do października), gdy w miesiącu bywa po osiem imprez. Salamandra stawia na jakość, którą zaczęła budować już przy poprzednim projekcie dla dzieci — „Urodziny u Rodziny”. Docelowo projekt „Wesele z dziećmi” miałby objąć całą Polskę.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

— Obecnie działamy głównie na terenie województw mazowieckiego i podlaskiego. Współpracujemy również z kilkoma firmami organizującymi eventy dla dorosłych — gdy dorośli się bawią, my dbamy o to, aby dzieci miały coś dla siebie. Chcemy jednak mieć filie w całym kraju — zapowiada Ewa Dańska.

Niestraszna im konkurencja

Objęcie zasięgiem całej Polski oznacza dla Salamandry również zmierzenie się z większą konkurencją — firm obsługujących wesela i oferujących atrakcje dla dzieci nie brakuje. Pmysłodawczyni „Wesela z dziećmi” nie obawia się jednak wejścia na nowe pola.

— Dotychczas nie doświadczyliśmy silnej konkurencji w naszej branży. Na rynku działają oczywiście duże firmy zatrudniające studentów pedagogiki, jednak nie upatruję w nich bezpośredniej konkurencji. Nasza oferta to coś więcej niż malowanie buziek kolorowymi kredkami — podsumowuje Ewa Dańska.

Co zatem można robić na weselu z dziećmi? Poszukiwać skarbów, chodzić na szczudłach i po linie, wykonywać sztuczki i akrobacje cyrkowe z wykorzystaniem profesjonalnego sprzętu, a także wspinać się po ściance wspinaczkowej, strzelać z łuków sportowych czy tworzyć oryginalną niespodziankę dla pary młodej. Ceny usług świadczonych w ramach projektu „Wesele z dziećmi” wahają się od 600 do 7000 zł. Firma zawsze dostosowuje scenariusz do konkretnej imprezy — wieku i liczby uczestników oraz warunków lokalowych, które na weselu bywają bardzo różne.

— Czasami mamy do dyspozycji jedynie kącik w sali, na której bawią się dorośli, a czasem duże, osobne pomieszczenie lub cały ogród. Udowadniamy, że z nami można się dobrze bawić wszędzie — kończy Ewa Dańska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Mastykarz

Polecane