Więcej zachęt dla drobnych ciułaczy

Beata Tomaszkiewicz
22-09-2004, 00:00

Z zakupu akcji PKO BP przez lokaty prywatyzacyjne będzie mogło skorzystać 31 tys. klientów. To znacznie więcej niż planowano.

Rada Ministrów przyjęła program prywatyzacji PKO BP. Największą innowacją jest stworzenie jeszcze większej zachęty dla drobnych inwestorów do zakupu akcji największego w Polsce banku detalicznego.

— Zamierzaliśmy zaoferować klientom założenie w PKO BP lokat prywatyzacyjnych wartości od 500 zł do 50 tys. zł. Zdecydowaliśmy jednak o obniżeniu górnej granicy do 20 tys. zł. Dzięki temu akcje będzie mogło otrzymać 31 tys. klientów — wyjaśnia Jacek Socha, minister skarbu.

Przy zachowaniu pułapu maksymalnej lokaty na poziomie 50 tys. zł akcje nabyłoby około 14 tys. chętnych.

Szef resortu nie wykluczył dalszego obniżenia górnej kwoty.

Wartość transzy dla drobnych inwestorów resort szacuje na 720 mln zł. Oznacza to, że do posiadaczy depozytów trafi około 36 proc. walorów skierowanych do inwestorów indywidualnych. Pozostałe będą do nabycia w biurach maklerskich. Jednak tylko w przypadku depozytów nie będzie obowiązywała redukcja zapisów. Indywidualni inwestorzy, którzy zatrzymają akcje przez rok, dostaną premię w postaci jednej akcji za 20 zachowanych.

Według wrześniowego badania Instytutu Pentor, banki spodziewają się dużego zainteresowania akcjami PKO BP. Analitycy przestrzegają jednak przed zbytnim optymizmem.

— Obniżenie górnego pułapu lokat może spowodować wycofanie się z tej formy zakupu części inwestorów, która zamierzała zainwestować znaczny kapitał przez pełnomocników. Teraz np., by kupić walory za 500 tys. zł, trzeba będzie ich mieć nie 10, lecz 25 — twierdzi Marcin Materna, analityk Millennium DM.

Subskrypcja ma się rozpocząć na początku października. 15 października zostanie określona wielkość poszczególnych czterech transz (dla inwestorów indywidualnych, instytucjonalnych krajowych, inwestorów zagranicznych oraz pula dodatkowa). Tego samego dnia zostanie określony przedział cenowy.

Cena akcji PKO BP ma zostać określona pod koniec października, a 30 października na sobotniej specjalnej sesji giełdowej akcje banku mają być przydzielone inwestorom indywidualnym.

Resort skarbu zakłada, że po sprzedaży akcji PKO BP w ofercie publicznej inwestorzy indywidualni mieliby około 10 proc. akcji banku, 10,8 proc. — obecni i byli pracownicy banku, zaś po 10 proc. — inwestorzy instytucjonalni krajowi i zagraniczni.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Beata Tomaszkiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Innowacji / Więcej zachęt dla drobnych ciułaczy