Wieczny prestiż lepszy niż lokata

  • Ewa Bednarz
opublikowano: 05-12-2014, 00:00

Najbardziej cenione są pióra pochodzące z limitowanych, krótkich, numerowanych serii. Dodają też prestiżu, podobnie jak szwajcarskie zegarki

Wydawałoby się, że miłośników piór wiecznych w Polsce jest niewielu, tymczasem rynek rośnie. Świadczy o tym choćby organizowanie na wzór zachodni Pen Show w Katowicach. Odbyły się już dwie edycje, a kolejna będzie w kwietniu przyszłego roku. Na wszystkie przyjeżdżają dystrybutorzy i kolekcjonerzy z całego świata. We Wrocławiu powstał natomiast Salon Pióra u Steinhausa.

134 proc. zysku

Pióra od zawsze uwielbiali królowie i politycy, pisali nimi poeci i pisarze. Wieczne pióro stworzył jednak dopiero pod koniec XIX w. Lewis Edison Waterman, nowojorski ubezpieczyciel, który stracił intratny kontrakt, gdy postawił kleksa. Pewnie nie wie, że do dziś stworzona przez niego firma jest bardzo ceniona na rynku. Jedni zbierają stare pióra, często nadając im nowe życie, inni skupiają się na współczesnych rzadkich seriach i egzemplarzach zdobionych złotem, brylantami, szmaragdami lub szafirami, a nawet kłami mamuta.

Kolekcjonowanie piór niewiele się różni od kolekcjonowania grafiki czy fotografii. Każdy egzemplarz jest numerowany, często ręcznie zdobiony, a dokumentacja i urządzenie do wytworzenia serii niszczone. To gwarantuje, że w danej edycji nie będzie więcej piór, niż producent zapowiedział, a czasem może być ich bardzo mało. Firma Visconti wyprodukowała tylko 17 piór wysadzanych brylantami. Ich cena sięga dziś 80 tys. zł. Włoska Montegrappa w 1992 r. uczciła swoje 80. urodziny i wypuściła pierwszą swoją limitowaną serię 1912 piór. W wersji złotej pióro kosztowało 5,2 tys. zł, 10 lat później trzeba było za nie zapłacić 59 tys. zł. Dzisiaj jest właściwie nieosiągalne, ale dzięki zainteresowaniu kolekcjonerów Montegrappa wciąż wypuszcza na rynek niewielkie serie inspirowane wielkimi rocznicami. Należy do niej np. poszukiwana seria Vatican 2000 Papal Pen, której patronem był Jan Paweł II — jego podpis jest wygrawerowany na każdym egzemplarzu. W skład każdej edycji wchodzi 200 piór srebrnych i po 100 złotych w kolorach żółtym, białym i różowym. Pióro w wersji srebrnej kosztowało 6,11 tys. zł, złote 28,76 tys. zł, 5 lat później za pierwsze trzeba było zapłacić 9,5 tys. zł, a za drugie 39 tys. zł. Dzisiaj wydatek na złote to ponad 20 tys. USD, czyli 67,4 tys. zł. Wzrost wartości jest więc niekwestionowany. Zysk po 10 latach wynosi ponad 134 proc.

Inne pióra papieskie też cieszą się powodzeniem. Stolica Apostolska firmowała edycję 1919 piór Aurora Papa, które zostały wyemitowane na 25. rocznicę pontyfikatu Jana Pawła II. Sprzedawane były po 4,6 tys. zł. Dzisiaj są osiągalne, ale cena wzrosła, np. w znanej firmie Bazarnik kosztuje 8,8 tys. zł. Firma Aurora uczciła też 3 lata temu beatyfikację naszego papieża. Powstało 1920 piór z brązu ze złotą stalówką. Liczba ta symbolizuje datę urodzin Jana Pawła II. Numer 0325 można kupić za 7,1 tys. zł.

Wyczerpane edycje

Na kolekcjonowanie czy inwestowanie w pióra nie tylko jest potrzebny zasobny portfel (choć nie zawsze), ale również cierpliwość. Ceny współczesnych edycji limitowanych najczęściej rozpoczynają się od kilku tysięcy złotych. Chętnych jednak nie brakuje, a wiele edycji zostało już wyczerpanych albo można je kupować, składając specjalne zamówienie, którego realizacja może trwać nawet kilka miesięcy. Pióra można jednak kupować również na specjalistycznych aukcjach, które organizuje np. Bonhams. Najbliższa odbędzie się 15 grudnia w San Francisco, ale licytować można także przez internet. Można tam kupić pióra najbardziej cenionych firm, takich jak: Montblanc, Montegrappa, Omas, Namiki, Visconti, Cartier, Dupont czy Aurora. Na najbliższejaukcji będą nie tylko takie rarytasy, jak bardzo poszukiwany złoty Parker „Aztec” z numerem 60, oferowany w 1911 r. za wówczas astronomiczne 20 USD, a dzisiaj wyceniany na 67-130 tys. zł, ale również tańsze egzemplarze. Pióro Montblanca z 1993 r. z cieszącej się w Polsce bardzo dużym powodzeniem serii Agata Christie, którego edycja od ponad dekady jest wyczerpana, będzie można kupić za 2,7-4 tys. zł — wszystko zależy od tego, jak będzie przebiegała licytacja.

Wieczne na wieki

Dobre pióra mają gwarancję do końca życia pierwszego właściciela. Pierwszym piórem z gwarancją wieczystą był model Lifetime Sheaffera wyprodukowany w 1920 r. 6 lat później do grupy tej dołączył ceniony do dziś przez koneserów Parker Duofold. Produkowany z niełamiącego się plastiku Permanite w czasie promocji w celu udowodnienia jego niezniszczalności zrzucany był z samolotu i Wielkiego Kanionu. Nie oznacza to jednak, że o pióra nie należy dbać. Sukces gwarantuje jedynie odpowiedni jego dobór do ręki, przechowywanie w odpowiednim etui i czyszczenie. Koneserzy zalecają również, aby pióro zawsze było napełnione atramentem, co zapobiega rozsychaniu korka. Tylko wtedy będzie służyło przez lata i nie straci na wartości.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Ewa Bednarz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Alternatywne / Wieczny prestiż lepszy niż lokata