Wieści z Kanady wystraszyły Wall Street

opublikowano: 22-10-2014, 22:18

S&P500 spadał na zamknięciu sesji o 0,7 proc., Nasdaq stracił 0,8 proc., a Dow Jones zniżkował o 0,9 proc. i indeks blue chipów znów jest na minusie w tym roku.

Początek środowego handlu na amerykańskich rynkach akcji zapowiadał kontynuację wzrostów, co w przypadku S&P500 zapowiadało najlepsze pięć kolejnych sesji od grudnia 2011 roku. Zapowiedź jednak się nie spełniła. Nastroje na rynku popsuły doniesienia z Kanady, gdzie doszło do wtargnięcia uzbrojonych napastników do parlamentu i strzelaniny. W momencie zakończenia sesji w USA nie wiedziano nawet dokładnie ilu było napastników. Rozczarowanie wywołały wyniki spółek, głównie Boeinga i Biogen. Staniało złoto, ropa i obligacje skarbowe USA, umocnił się dolar.

Bloomberg

Na zamknięciu spadała wartość indeksów 8 z 10 głównych segmentów S&P500. Najmocniej taniały akcje spółek z segmentu energii (-1,66 proc.), przemysłowych (-1,3 proc.) i finansowych (-0,9 proc.). Najlepiej na tle rynku wyglądały segmenty tzw. defensywne: dóbr codziennego użytku (0,13 proc.) i użyteczności publicznej (0,6 proc.). Na zamknięciu taniało 76 proc. spółek z S&P500 i 83 proc. z Nasdaq 100.

Z 30 blue chipów ze średniej Dow Jones spadły kursy 24. Najmocniej taniały akcje banku Goldman Sachs (-1,75 proc.), operatora kart kredytowych American Express (-1,9 proc.) oraz Boeinga (-4,35 proc.). Najmocniej drożały akcje spółek farmaceutycznych Merck (0,7 proc.) i Johnson & Johnson (0,9 proc.) oraz spółki ubezpieczeniowej The Travelers Companies (1,4 proc.)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane