Wycofanie się Korei Północnej z traktatu o kontroli broni nuklearnej wywołało lekką panikę na giełdzie w Seulu. Wskaźnik Kospi, który zyskiwał już ponad 2 proc., zakończył sesję na najniższym poziomie w tym roku. Spadki przeważały także na giełdzie tokijskiej.
W Seulu spadkom przewodziły banki i spółki o największej kapitalizacji. Roh Moo Hyun, prezydent-elekt Korei Południowej, zwołał pilne posiedzenie rady bezpieczeństwa kraju.
Japoński Nikkei spadał pod naciskiem papierów NTT DoCoMo i Toyoty. To już piąty spadkowym tydzień z ostatnich sześciu. Rynek niepokoi się, bo banki ciągle nie przyspieszają planowanej wyprzedaży portfeli akcji.
Odmienna sytuacja panuje na Tajwanie. Indeks TWSE wzrósł do 4-miesięcznego maksimum. Quanta Computer ogłosiła, że sprzedaż jej notebooków w grudniu była rekordowa.
Nieznacznie wzrósł także indeks w Hongkongu. Rosła wycena odzieżowego Li & Fung, bo jego czołowy odbiorca podniósł prognozy wyników.
ONO