WIG20 znalazł się w okolicach 2000 pkt

(Artur Szymański)
opublikowano: 2005-06-13 12:09

Po początkowym zgodnym z oczekiwaniami osłabieniu, inwestorzy szybko wzięli się do odrabiania strat. W drugiej godzinie notowań WIG20 dotarł już do bariery 2000 pkt.

Po początkowym zgodnym z oczekiwaniami osłabieniu, inwestorzy szybko wzięli się do odrabiania strat. W drugiej godzinie notowań WIG20 dotarł już do bariery 2000 pkt.

Na razie można mówić jedynie o jej naruszeniu, do przekonującego przebicia na razie nie doszło. Obroty nie są specjalnie duże i dopóki nie zwiększą się istotnie, sztuka ta się pewnie nie powiedzie. Po około dwóch godzinach sesji handel akcjami spółek z WIG20 wyraża się kwotą około 150 mln zł.

Z tego najwięcej zapewnia BPH, akcje którego stały się przedmiotem transakcji między dużymi inwestorami. Z rąk do rak przeszło ponad 14 tys. papierów, co wygenerowało jednorazowy obrót przeszło 17,3 mln zł. Łącznie aktywność inwestorów na walorach BPH zbliża się do 50 mln zł a kurs nieco zyskuje.

Generalnie akcje banków spisują się dziś dobrze, zyskują PKO BP i Pekao SA. Nieźle trzyma się Telekomunikacja Polska (małe obroty), nieco lepiej od niej wypada PKN Orlen, piątkowy kurs utrzymuje KGHM. Tanieją nieco mniejsze komponenty WIG20 z Softbankiem i Mondi na czele. Tanieją prawa do akcji Lotosu, kurs jest coraz bliżej poziomu ceny emisyjnej (29 zł) z oferty publicznej.

Wśród mniejszych spółek świetnie nadal spisuje się Tras-Tychy. Na początku trzeciej godziny notowań kurs producenta stolarki okiennej rośnie o 23 mln zł przy ponad 7-mln obrotach (tyle co TP…). Przypomnę, że spółka podpisała list intencyjny z firmą Richert – Gruppe. Niemcy zamierzają objąć akcje z kolejnych emisji. To początek końca poważnych kłopotów spółki. AS