WIG20 znów na równi pochyłej

Jakub Ozdowski
29-12-2008, 08:07

Do końca roku pozostało zaledwie kilka sesji. Inwestorzy mają nadzieję, że krajowe blue chipy już dadzą sobie spokój ze  spadkami w ostatnich dniach 2008 rok. Rzeczywistość może być jednak zupełnie inna.

Tylko w tym roku WIG20 traci już blisko 50 proc. Dużo gorzej wypadają maluchy i średniaki. SWIG80 zjechał o ponad 60 proc., a mWIG40 oddał około 55 proc. Gwałtowne spadki na GPW w tym roku nie były światowym ewenementem. Niedźwiedzie królowały na parkietach całego świata. Weźmy na przykład giełdy zza Oceanu. Na Wall Street takich spadków inwestorzy nie widzieli od 1931 roku. Średnia przemysłowa Dow Jones zjechała do tej pory o 36 proc., a S&P 500 oddał ponad 40 proc. – najmocniej od utworzenia indeksu w 1957 roku. Najgorzej w USA wypada technologiczny Nasdaq, który traci blisko 45 proc. Także i w jego przypadku to jeden z najgorszych wyników. Spółki z branży technologicznej wypadły gorzej tylko podczas tzw. bańki internetowej. Wtedy Nasdaq skurczył się o ponad 60 proc.

Analitycy i ekonomiści prześcigają się w coraz to bardziej apokaliptycznych podsumowaniach obecnego roku. Wielu z nich liczy, że może 2009 rok przyniesie nieco ulgi. Jednak przed nimi jeszcze kilka sesji, na których należy spodziewać się przede wszystkim osłabionej aktywności inwestorów. (Zapewne wielu z nich przedłużyło sobie przerwę świąteczną i wyruszyło na zasłużony zimowy wypoczynek.) Wcale niewykluczone, że WIG20 nie straci jeszcze więcej w tym roku.

W ostatnich dniach 2008 roku inwestorów niewiele interesują dane makro. Bardziej ciekawi ich sprzedaż świąteczna. Jak pokazują szacunkowe dane, które w pełni poznamy dopiero w połowie stycznia, Amerykanie wydali w tym roku na prezenty pod choinkę najmniej od wielu dekad. Informacje pochodzą od wystawcy kart kredytowych, MasterCard, sugerują że w listopadzie i grudniu sprzedaż w centrach handlowych spadła o 3 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem. To zdecydowanie nie napawa optymizmem żadnego z inwestorów Tego nie spodziewała się nawet krajowa agencja ds. sprzedaży, która prognozowała ponad 2 proc. wzrost wydatków konsumentów w tym okresie. Projekcja NRF była już i tak bardzo pesymistyczna, bo sugerowała najgorszą sprzedaż świąteczną od blisko 6 lat.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jakub Ozdowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / WIG20 znów na równi pochyłej