Sześć nowych połączeń z Międzynarodowego Portu Lotniczego "Katowice" w Pyrzowicach zamierza w przyszłym roku uruchomić Wizz Air. Zdolność przewozowa tej linii z podkatowickiego lotniska ma wzrosnąć o połowę w porównaniu z obecnym rokiem.
O planach rozwoju firmy poinformował na poniedziałkowej konferencji prasowej w Katowicach prezes Wizz Air Jozsef Varadi.
Obecnie Wizz Air lata z podkatowickego portu do 13 europejskich miast. Od połowy przyszłego roku pasażerowie będą mogli podróżować z Pyrzowic do Belfastu w Irlandii Północnej, holenderskiego Eindhoven, Burgas w Bułgarii, do Heraklionu na Krecie (Grecja) oraz do Bournemouth i Birmingham w Wielkiej Brytanii.
"Ekspansja Wizz Air w Katowicach, to część naszej strategii związanej z rozwojem w Polsce. Polska południowa pozostaje dla nas kluczowym rynkiem" - zapewnił Varadi.
Do końca tego roku z usług Wizz Air w Pyrzowicach skorzysta ponad 850 tys. osób, w przyszłym roku firma planuje zwiększyć tę liczbę do 1,2 mln pasażerów.
W przyszłym roku Wizz Air sprowadzi do podkatowickiego portu - pierwszej i największej bazy tej linii - kolejny, czwarty samolot. Firma chce też zwiększyć częstotliwość lotów i zatrudnić nowych pracowników.
Wizz Air w Polsce ma 36-procentowy udział w rynku niskokosztowych przewozów lotniczych. Poza podkatowickim portem samoloty Wizz Air latają z Warszawy, Gdańska, Poznania i Wrocławia.
Jak poinformował Varadi, w tym roku jego linia przewiezie 3,2 mln pasażerów, w tym 2,1 mln z i do Polski. W przyszłym roku ma to być 4,5 mln pasażerów, z czego ponad 3 mln obsłużą polskie lotniska.
Prezes nie chciał podać szczegółów dotyczących kondycji finansowej firmy. Podkreślił jednak, że firma się dynamicznie rozwija - Wizz Air zamówił 44 nowe samoloty. "Airbus sprzedaje samoloty tylko stabilnym firmom" - zaznaczył.
Wizz Air jest największą niskokosztową linią lotniczą w Europie Środkowo-Wschodniej. Od rozpoczęcia działalności w maju 2004 r. przewiozła ponad 4,5 mln pasażerów.
Leszek Budka z zarządzającego portem Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego powiedział na poniedziałkowej konferencji, że w tym roku lotnisko w Pyrzowicach obsłuży 1,4-1,5 mln pasażerów. "Zawdzięczamy to przede wszystkim Wizz Air, który ma 52-procentowy udział w ruchu pasażerskim" - zaznaczył.
23 proc. ruchu pasażerskiego w Pyrzowicach przypada czarterom, 9 proc. - Lufthansie, 8 proc. - polskiej taniej linii Centralwings, po 2 proc. mają LOT i Air France, pozostałe - 4 proc.
Aby sprostać zwiększonemu ruchowi, port rozbudowuje swój terminal pasażerski, którego nowa część zostanie oddana do użytku 30 kwietnia 2007 r. Powierzchnia terminalu zwiększy się wówczas trzykrotnie, z obecnych 7,6 tys. m kw. do ponad 21 tys. m kw. Terminal ma kosztować 56 mln zł.
Obecnie port może odprawiać ok. 1,6 mln pasażerów rocznie, tj. ok. 560 osób w ciągu godziny. Po rozbudowie możliwości lotniska wzrosną do 3,6 mln osób rocznie, a w godzinę będzie można odprawić ok. 1,6 tys. podróżnych.
Jesienią przyszłego roku pierwsi goście mają zamieszkać w trzygwiazdkowym hotelu na terenie lotniska. W sześciokondygnacyjnym budynku poza 60 dwuosobowymi pokojami powstaną m.in. biura i punkty handlowo-usługowe. (DI, PAP)