Wkracza ABW

Katarzyna Jaźwińska
opublikowano: 2003-10-24 00:00

Specsłużby zatrzymały byłych szefów Stoczni Gdynia. Czy termin aresztowania jest przypadkowy?

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) zatrzymała wczoraj Andrzeja B. i Huberta K., dwóch byłych wiceprezesów Grupy Stoczni Gdynia. Wydano także nakaz zatrzymania Janusza Szlanty, byłego prezesa spółki. Według naszych informacji, sam zamierzał się oddać do dyspozycji służb specjalnych. Zatrzymania mają związek z wydaniem postanowienia o przedstawieniu eks-prezesom zarzutów związanych z wyrządzeniem stoczni szkody majątkowej na kwotę ponad 31 mln zł. Prawdopodobnie chodzi o wcześniejsze poręczenie przez Stocznię Gdynia kredytu dla Stoczniowego Funduszu Inwestycyjnego (jego współwłaścicielami są zatrzymani), by mógł podwyższyć on kapitał spółki. Doniesienie w tej sprawie obecny zarząd złożył kilka miesięcy temu.

Nagłe zatrzymanie pomorskich biznesmenów może mieć także związek z próbą renacjonalizacji stoczni. W tle pojawia się dzisiejsza rada nadzorcza, a następnie planowane na 10 listopada NWZA.

Czy zatrzymanie miało pomóc akcjonariuszom w podjęciu ,,jedynych słusznych decyzji”?