- Wszyscy skupili się na Hiszpanii. Myślę, że następnym krajem, który będzie szukał pomocy będą Włochy – powiedział Zulauf podczas wystąpienia na konferencji CFA w Edynburgu. – To, co zauważyłem, to znaczny odpływ depozytów. To kryzys systemu bankowego „w zwolnionym tempie”, a system bankowy jest dużym nabywcą rządowych obligacji we Włoszech – dodał.
Zulauf przypomniał, że banki kupiły między 60 a 90 proc. obligacji wyemitowanych w ostatnich latach.
- Tego, w jaki rozwija się bilans włoskiego systemu bankowego nie da się dłużej utrzymać, zastanawiam się zatem kto będzie kupował te obligacje – powiedział.
Jego zdaniem, wspomniana sytuacja spowoduje wzrost rentowności obligacji Włoch i może wepchnąć ten kraj w nową recesję. Zulauf spodziewa się jej także na całym kontynencie.
- Unia Europejska dyktuje bardzo ostry program oszczędnościowy co doprowadzi do długiej recesji, nazwałbym to depresją, i zobaczymy później w tym roku że Włochy, Hiszpania i praktycznie wszystkie peryferyjne kraje znów zanotują ujemny wzrost – powiedział. – Myślę, że jest 90 proc. prawdopodobieństwo, że kolejna recesja w Europie rozpocznie się jeszcze w tym roku. – dodał.
MD, cnbc.com