Oprócz „naprawiania błędów” z wczorajszego zamknięcia sesji (WIG20 przed fixingiem tracił 9,1 proc., by na zamknięciu być „tylko” 4,9 proc. pod kreską”; sprawę bada Komisja Nadzoru Finansowego), na początek dzisiejszej sesji negatywnie wpływa kiepska wymowa rezultatów, osiągniętych przez blue chipy w trzecim kwartale. Te, publikowane przed dzisiejszą sesją prawie w komplecie okazały się niższe od oczekiwań rynkowych.
Najgorzej wiedzie się Agorze, która w minionym kwartale zarobiła na czysto niespełna 14 mln zł, tj. dwa razy mniej, niż rok temu i ok. 7 mln zł mniej od oczekiwań analityków.
Ponad 10 proc. traci „bohater” wczorajszego finiszu – PKN Orlen. W trzecim kwartale spółka odnotowała zaledwie 21,1 mln zł zysku netto. Analitycy oczekiwali wyniku na poziomie (średnio) 93 mln zł. Niektórzy z nich prorokowali jednak nawet 60 mln zł straty.
Aż 238 mln zł straciła za to grupa Lotos. Eksperci liczyli, że ujemny wynik będzie dużo niższy (-62 mln zł). Nawet w najczarniejszym scenariuszu miało to być maksymalnie 187 mln zł pod kreską. Kurs spada jednak o "skromne" 4,3 proc.
O 14 proc. niższy od konsensusu okazał się też wynik netto PGNiG (179 mln zł, 40 proc. mniej, niż rok temu).
Stosunkowo najbliżej oczekiwań był zysk Polnordu (33 mln zł), ale nie chroni to wcale przed spadkiem kursu o 10 proc.
Na dzisiejszej sesji mocne spadki zaliczają też TVN, Asseco Poland, GTC i CEZ. Stosunkowo najmniej (4-5 proc.) tracą TP i Bioton.