Paweł Łysoń wykupił mniejszościowy pakiet akcji spółki od inwestora finansowego.
Firma Wosana z Andrychowa, która jest liczącym się producentem soków, napojów i wód źródlanych, ma za sobą udany rok i... znaczące zmiany właścicielskie.
Paweł Łysoń, prezes firmy i właściciel większościowego pakietu akcji spółki, wykupił papiery należące do mniejszościowego udziałowca — spółki EU Enlargement Fund Participations z Luksemburga.
— Przeprowadzenie transakcji uważam za duży sukces i postrzegam jako szansę na szybszy i efektywniejszy rozwój firmy. Mamy w ręku kilka mocnych atutów: dobrą jakość produktów, doświadczenie i ugruntowaną pozycję rynkową. Przejęcie pełnej kontroli rysuje przed spółką nowe możliwości ich wykorzystania —twierdzi nieco tajemniczo Paweł Łysoń.
Wosana ma trzy zakłady i zatrudnia ponad 300 osób. Roczne przychody przedsiębiorstwa osiągają wartość 70 mln zł. Przedstawiciele firmy zapewniają, że jest rentowna. Jej działalność opiera się na dwóch filarach: produkcji napojów, wód i soków pod marką sieci handlowych, a także produkcji wód i napojów pod swoimi markami, głównie wód pod marką Mamaija.
— Zmiany właścicielskie nie oznaczają zmian w strategii. Firma będzie kontynuować dotychczasową politykę opierającą się na współpracy z dużymi sieciami handlowymi z jednej strony i inwestycjach w jedną, swoją markę. Właściciel firmy nie przewiduje na razie debiutu na giełdzie czy sprzedaży udziałów — mówi Natasza Nikiel, kierownik działu marketingu w firmie Wosana.