Chodzi o postanowienie prezesa UKE z 13 lutego 2006 r. odmawiającego TP SA dostępu do akt postępowania dotyczącego wydania przez prezesa Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty (poprzednik prezesa UKE) postanowienia "w sprawie stwierdzenia czy na krajowym rynku świadczenia usług przyłączenia do stacjonarnej publicznej sieci telefonicznej i utrzymania w gotowości do świadczenia usług telekomunikacyjnych dla konsumentów występuje skuteczna konkurencja".
UKE przypomina, że sprawa była już rozpoznawana przez Naczelny Sąd Administracyjny, który wyrokiem z dnia 24 maja 2007 r. uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie oddalający skargę i stwierdził, przekazując sprawę temu Sądowi do ponownego rozpoznania, że Anna Streżyńska, której powierzono pełnienie obowiązków prezesa UKE, nie była uprawniona do podpisana zaskarżonego postanowienia.
- Wojewódzki Sąd Administracyjny będąc związany,
przy ponownym rozpoznaniu sprawy, wykładnią dokonaną przez Naczelny Sąd
Administracyjny, stwierdził nieważność zaskarżonego postanowienia - informuje
UKE, zaznaczając, że wyrok nie jest prawomocny.
MD