Przekształcenia własnościowe WSK PZL Świdnik stanęły w miejscu. W resortach skarbu i gospodarki coraz mocniej lansowana jest koncepcja utworzenia zbrojeniowego holdingu lotniczego. Nie czekając na decyzje właściciela, spółka zwiększa wartość zagranicznych kontraktów, które mają jej zrekompensować brak zamówień krajowych.
WSK PZL Świdnik jest już praktycznie gotowy do ponownego rozpoczęcia prywatyzacji, która została przerwana w drugiej połowie 2001 r.
— Postępowanie prywatyzacyjne zakończyliśmy 18 lipca na etapie rozpatrzenia ofert wiążących — mówi Magda Nienałtowska z biura prasowego MSP.
A to oznacza, że nie należy spodziewać się szybkich zmian własnościowych. Tym bardziej że wraz ze zmianą ekipy rządzącej zmieniły się też plany wobec zakładu. Ostatnio lansowanym w resortach skarbu i gospodarki pomysłem jest konsolidacja sektora lotniczego, w tym również WSK PZL Świdnik, i utworzenie jednego holdingu.
Spółka musi więc sama dawać sobie radę na coraz trudniejszym rynku. Receptą na brak krajowych zamówień jest współpraca z zagranicznymi partnerami. Obecnie kooperuje z dwudziestoma podmiotami z innych państw.
— Największa kooperantami są włoska Agusta, Airbus i Aerospatiale. W kolejce są już jednak następni partnerzy. W tym roku planujemy zwiększyć wpływy z zagranicznej kooperacji z 40 do 60 mln zł — mówi Jan Mazur, rzecznik prasowy WSK PZL Świdnik.
Nie chce jednak ujawnić ich nazw. Wiadomo, że firma liczy na zwiększone kontrakty z firmami, z którymi już współpracuje, głównie z Agustą, jak też z nowymi, np. Cessną czy Eurocopterem. Przedstawiciele spółki dementują natomiast pogłoski o rzekomym bankructwie.
— Nie przejedliśmy środków otrzymanych pod koniec 1999 r. w ramach dokapitalizowania akcjami KGHM Polska Miedź. Trafiły one na pokrycie straty za 1999 rok, inwestycje w nowoczesny park maszynowy, a pozostałą część przeznaczyliśmy na działalność finansową, która przyniosła nam dodatkowe profity — mówi Jan Mazur.
Wartość przekazanego pakietu akcji miedziowego konglomeratu wyceniano wówczas na 121 mln zł.
— W 2001 roku zanotowaliśmy niewielki zysk operacyjny oraz netto, zaś już w tym roku powinniśmy zanotować zysk ze sprzedaży — zapewnia Jan Mazur.



