Wspólne konto nas dzieli

Łatwiej dzielić stół i łóżko niż konto w banku. Z niedojrzałości można jednak się wyleczyć

Drobna blondynka przypominająca Reese Witherspoon siedziała w firmowym bufecie, przeglądając prywatne e-maile. W jednym znalazła wyciąg z rachunku bankowego. Jej patrzące zza designerskich okularów niebieskie oczy rozszerzyły się ze zdumienia. Jakże surrealistyczne było dowiedzenie się — po poświęceniu ukochanemu facetowi prawie roku życia — że to, co myślała na jego temat, jest fikcją. Marzena zawsze krytycznie podchodziła do partnera i badała go na różne sposoby, mimo to była w ciężkim szoku. Wcześniej wierzyła w dojrzałość mężczyzny, z którym chciała wziąć ślub. Utwierdzały ją w tym jego zawodowe sukcesy: to nie lada wyczyn zostać w kilka miesięcy od zatrudnienia dyrektorem działu IT, a jednocześnie z powodzeniem rozwijać swój technologiczny start-up. Niemniej wyciąg z ich wspólnego konta nie pozostawiał wątpliwości — Przemek nie tylko przepuścił jej oszczędności z ostatnich kilku miesięcy, ale jeszcze zrobił prawie 20-tysięczny debet. Obiecał, że odda wszystko, ale jej to nie uspokoiło.

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 1 zł za pierwszy miesiąc
potem 79 zł
Zrób sobie prezent z okazji 25. urodzin „PB”! Czytaj najlepsze treści biznesowe w Polsce w promocyjnej cenie
WYBIERZ
Rabat 30%
Basic Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ