Analitycy banku inwestycyjnego Merrill Lynch uważają, że może dojść do wzrostu napięcia między rządem a NBP, ponieważ RPP, po ostatniej obniżce stóp zasygnalizowała mniejszą skłonność do dalszych redukcji. Ich zdaniem, próby podważenia niezależności NBP na drodze ustawowej są mało prawdopodobne, choć możliwe są inne działania w tym kierunku. Merrill Lynch nie wyklucza, że SLD wystąpi z kompromisową propozycją, np. powołując komisję z zadaniem przeanalizowania statusu NBP i ewentualnych zmian, lub zwołując regularne comiesięczne spotkania rządu i RPP dla lepszego koordynowania polityki fiskalnej i pieniężnej.
Rzecznik rządu Michał Tober powiedział, że gabinet nie włączy się w podejmowane w Sejmie działania mające na celu zmianę statusu NBP poprzez zmianę składu RPP i przeformułowanie — zgodnie z propozycjami PSL i UP — mandatu rady tak, by nie obejmował on tylko polityki antyinflacyjnej.
— Potencjalna dyskusja na ten temat i próby rewizji podstaw prawnych działania NBP najprawdopodobniej zostaną odebrane negatywnie przez rynek — ostrzegają analitycy ML.