Wtorkowa sesja na GPW wciąż pod dyktando wydarzeń w USA

ISB
16-09-2008, 08:55

Początek tygodnia na europejskich parkietach został zdominowany doniesieniami zza Oceanu. Kłopoty amerykańskiego sektora bankowego wydają się nie mieć końca - czwarty co do wielkości bank inwestycyjny w USA, Lehman Brothers, ogłosił bankructwo.

Inwestorzy do końca wierzyli, że Bank of America będzie skłonny dokapitalizować bank, jednak ten nie pozostawił żadnych złudzeń ogłaszając przejęcie innego banku inwestycyjnego - Merrill Lynch, demaskując równie słabą kondycję tego amerykańskiego giganta. Pro-spadkowe nastroje na rynkach dopełniły doniesienia, jakoby szwajcarski UBS skorygował swoje straty o kolejne 5 mld dolarów, a AIG na skutek kłopotów z płynnością zwrócił się do FED o pomoc.

Nagromadzenie tylu negatywnych wiadomości miało wyraźny wydźwięk na wszystkich europejskich indeksach, które otworzyły się wyraźnie poniżej piątkowego zamknięcia. WIG20 przebił zeszłoroczne minima, ustanawiając nowy dołek bessy, a indeks szerokiego rynku - WIG, zamknął się niewiele powyżej tego poziomu, tak więc jego przetestowanie wydaje się wielce prawdopodobne w najbliższym czasie. Europejskie indeksy zakończyły poniedziałkową sesje "jednomyślnie" na poziomie niższym o prawie 4 procent.

Amerykańskie indeksy zareagowały podobnie, przebijając lipcowe minima przy zatrważająco wysokich obrotach. Obozowi niedźwiedzi dodatkowo pomogły opublikowane wczoraj, słabsze od oczekiwanych dane makro. Indeks NY Empire State wyniósł -7,4 pkt. wobec prognozy na poziomie 1,5 pkt. Ponadto produkcja przemysłowa w sierpniu odnotowała spadek aż o 1,1 procent (rynek prognozował spadek tylko o 0,3 procenta), a wykorzystanie potencjału produkcyjnego wyniosło 78,7 procent wobec prognozy na poziomie 79,6 procent. Powyższe dane sugerują coraz gorszy stan amerykańskiej gospodarki.

Dzisiejsza sesja na pewno zostanie zdominowana publikacjami na temat sierpniowej inflacji CPI w strefie Eurolandu oraz USA. Uwagę inwestorów na pewno zwrócą również opublikowane przed sesją w USA wyniki banku inwestycyjnego Goldman Sachs, które mogą rzucić nieco więcej świata na temat i tak już kiepskiej kondycji sektora bankowego.

W poniedziałek WIG20 zakończył notowania najniżej od października 2005 roku, na poziomie 2363,7 pkt po spadku o 3,8%. WIG spadł p 3,62% do 37.705,13 pkt. Obroty na rynku akcji wyniosły 1,13 mld zł.

Jakub Paturalski, analityk X-Trade Brokers DM

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ISB

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Wtorkowa sesja na GPW wciąż pod dyktando wydarzeń w USA